Dla miłego wigilijnego akcentu mogę powiedzieć ze dzisiaj bylem bohaterem w swoim autobusie. Jak już wysiadałem z nocnego to powiedziałem do kierowcy takie banalne: "Wesołych świąt i dziękuję za pana pracę". Fajnie było widać jak gościu trochę rozpromieniał i odpowiedział: "Dzięki, nie ma sprawy. Wesołych świąt!". Niby nic a cieszy.
Piszę to po to, żeby może trochę się pochwalić, że poprawiłem komuś humor w pracy, a z drugiej strony może zachęci kogoś
Piszę to po to, żeby może trochę się pochwalić, że poprawiłem komuś humor w pracy, a z drugiej strony może zachęci kogoś

































źródło: comment_ErUVd7oMPSOO3R6iz9iJh31NQQ0ptyvd.jpg
Pobierzźródło: comment_qm2mh84evnYVBhkFu1BvrjsOVp9oWPcU.jpg
Pobierz