Mam wśród znajomych kobietę, która w wieku 18 lat wydała na ten świat cud w postaci bombelka, potem kolejne 2 no i sobie mieszka z mężem u teściów i "zajmuje się domem" czyt. ogląda Netflixa i nabiera masy, bo zakupy robi mąż, sprzątają teściowie a dzieci są już samodzielne ( ͡°͜ʖ͡°)
@heniek_8: Pewnie był zakochany i wierzył, że to miłość na całe życie. Pewnie go nauczono, że rozdzielność majątkowa to przejaw braku szczerej miłości i zaufania. Może to był wykopek. Z pewnością po wszystkim też się skapnął, że miłości nie ma. Przypomniało mi się, że on pracował stale za granicą, a ona pewnie dlatego miała wszystko na siebie. Już po rozwodzie chodziły plotki, że
@smutnylizak: jestem pewny, że niejeden z tagowiczów z przyjemnoscią poda Ci namiary swoich oprawców, nie wiem czy Ci życia wystarczy na objechanie wszystkich.
@wfyokyga: wszystko leci na psy...pamietam za gowniaka wszyscy byli ciekawi co to bedzie, a teraz wiekszosc ma w------e. zreszta o czym mowimy skoro filmy jak avatar , wakanda czy batman sa nominowane
@wfyokyga: od chyba 2006 roku oglądałem większość filmów z nominowanych i śledziłem galę wkurzając się zawsze, że to z niedzieli na poniedziałek i do 5 rano trza siedzieć przeczekując reklamy czy tam jakieś przerwy w studio. Teraz już że trzy lata mam to w dupie. Już mnie tak nagrody nie emocjonują, a sama gala powoduje skurcze z cringe'u. Filmu chyba nawet jednego nie widziałem, chociaż ponoć jest kilka dobrych. Spojrzałem
Wyciekły kolejne tajne dokumenty na temat Jana Pawła II. Tym razem są to dokumenty dotyczące jego zdrowia. Otóż okazuje się, że papież cierpiał na szczególną odmianę nadwrażliwości węchowej (hiperosmia). Wg tych dokumentów węch JP2 można porównać do węchu orangutana sumatrzańskiego (Pongo abelii). Jeden z najbliższych współpracowników papieża w prywatnej rozmowie zdradził, że po wylądowaniu w nowym miejscu JP2 nie całował ziemi tylko dzięki wyostrzonemu zmysłowi węchu, szukał tropu dzieci (pic rel).
@Sam_w_domu większość tam jest z łapanki. Nikt poważny, kto się zna na sprzęcie nie będzie żenił byle gunwa i wciskał śmiecioubezpieczeń. Tak jest zresztą prawie w całym handlu w sieciówkach.
@Sam_w_domu: Lata temu byłem w takim sklepie na rozmowie o pracę. Kierownik powiedział mi wprost że to praca dla sprzedawcy a nie dla kogoś kto zna się na sprzęcie. Szkolenia też są głównie z umiejętności sprzedaży. Zapytacie w jaki sposób się doradza co warto kupić? Na etykietach z ceną są numery, czym wyższy numer tym produkt jest starszy / mniej opłacalny do kupienia i za niego dostaje się wyższą premie.
@krystiano_ps3: Mam podobnie, na samą myśl o interakcjach społecznych mnie telepie, gorzej jeszcze jest jak pomyślę sobie, że miałbym rozmawiać z kobietą to na wymioty mnie bierze
No i jest. Kurła, dzbany w salonie wydali mi bez powietrza w kołach, po pół atmosfery było. Składanie się w zakręty bardzo niefajne w tym wypadku, ale poza tym to banan na mordzie mimo deszczu i śniegu bardzi fajosko się jedzie. Silniczek wydaje bardzo miłe dla uszu odgłosy. Narazie maszyna w garażu ,jeszcze poczekamy parę dni na start sezonu. Nareszcie mam markowe opony
@heniek_8: Pewnie był zakochany i wierzył, że to miłość na całe życie. Pewnie go nauczono, że rozdzielność majątkowa to przejaw braku szczerej miłości i zaufania. Może to był wykopek. Z pewnością po wszystkim też się skapnął, że miłości nie ma. Przypomniało mi się, że on pracował stale za granicą, a ona pewnie dlatego miała wszystko na siebie. Już po rozwodzie chodziły plotki, że