@elf_pszeniczny: Z moich zgrubnych szacunków wynika, że wzrosło z ok. 25k zł/msc na ok. 45k zł/msc ;) Oczywiście ciężko być czegokolwiek pewnym przy tak małej ilości informacji, ale wydaje mi się że proporcje powinny być poprawne (wydaje mi się że chałupę kupowała w 2021 r)
@Pantegram: Chyba w kawalerce, gdzie wszystko masz w jednym pokoju. Dom im większy tym wbreb pozorom koszt wykończenia na m2 spada, bo salon czy ma 40 czy 50 metrów to i tak będzie miał dużą rogówkę lub dwie kanapy.
Ale fakt faktem, wycenę w 2020 roku miał niezłą na dom i w miarę realną pod warunkiem, że nie oczekiwał wysokiego standardu wykończenia. Na pewno
domu to raczej nie po to, by tam robić standard Ikea z oszczędności) w 2020 r. kosztowało już 3000 zł/m2
@Pantegram: co ty p--------z farmazony xD mnie wykończenie domu za m2 wyszedł 1200zł/m2 a mam wszystkie meble na zamówienie u stolarza, marmurowe schody i granitowy blat w kuchni, podłogi z desek xD Generalnie ikea się chowa xD w tym dwie łazienki xD
@LateNever to nowy rodzaj mikroblogera.... Zakłada post na mikroblogu nie po to, by była pod nim jakaś dyskusja i wymiana poglądów, tylko po to, by blokować każdego, kto ma inne zdanie niż on xDDD Jest na to jakaś fachowa wykopowa nazwa, Mirki? ( ͡°͜ʖ͡°)
@michono: co ciekawe ja też część z jego poglądów popieram. chociaż nie uważam, że ktoś ko kupował ziemię i nieruchomości 10-15 lat temu to "mu się poszczęściło" bo jeśli tak na to patrzeć to każda udana inwestycja to fuks.
Szczerze pisząc to ja kompletnie nie rozumiem takich kobiet, które nie chcą w ogóle mieć własnych pieniędzy i których marzeniem jest być na utrzymaniu faceta... A już szczególnie tych, które uważają, że jak facet zarabia 5-6k zł/msc to to jest takie bogactwo, że już serio po co ona ma iść do pracy, bez przesady ( ͡°͜ʖ͡°) Nawet jakby taka laska zarobiła 1000 zł/msc pracując na część etatu, to w ciągu
Mirki, planuję zrobić szafę wnękową, jednak nie mogę znaleźć nigdzie w Internecie informacji, ile dać kątowników do półek i płyt korpusowych tak, aby było dobrze i nic mi się nie uginało...
Ile wydajecie miesięcznie na jedzenie na 1 osobę? Mam 2-osobowe gospodarstwo domowe, więc ciężko mi w 100% rozdzielić wydatki, ale z tego co liczę to wydaję ok. 1000 zł/msc nie gotując niemal w ogóle, czyli żywiąc się głównie jedzeniem na dowóz i gotowcami ze sklepów...
Czasem w weekend zrobię jakąś zupę czy ciasto, ale to rzadko.
Oczywiście wiem, że gotując więcej rzeczy samodzielnie byłoby taniej, zastanawia mnie jednak, o ile taniej i czy opłaci
@Pantegram: Polska jeśli chodzi o jedzenie jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100 zł. miesięcznie. Właśnie kończę taki miesiąc za 100 zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzony, zapchany. Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia, a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200 zł. (2 litry dziennie, czasami jeszcze wieczorem
@Pantegram: 500-600zł zazwyczaj gotuję duży garnek z porcjami na 3-4 dni, przechowuję ten gar w lodówce i odgrzewam porcje w mniejszym, zupa plus naleśniki/placki ziemniaczane/placki z jabłkami, gołąbki/ zrazy/ pieczeń/ zapiekanki ziemniaczane/makaronowe pieczone na całej blasze, w robocie kanapki z serem/wędlinami po pracy obiad z tego co wymieniłem kolacji praktycznie nie jadam bo obiad jem o 17-18 ide spać o 9 około
@Pantegram: Nie masz do końca racji. Najczęściej deweloper nie czeka z odkładaniem miejsc parkingowych w garażu czy na zewnątrz aż każdy mieszkanie kupi i się określi czy je chce. Ktoś kupuje kwadrat i chcę do tego 2 miejsca? 3? Proszę bardzo.
Zazwyczaj, gdy zostaje kilkanaście lokali, nie ma już miejsc parkingowych a często i komórek do wyboru. Nie więc wina ludzi, że narzekają na tą sytuację. I inna sprawa, że
@Pantegram: racja... U mnie na osiedlu jest laska, która zostawia rowery w garażu podziemnym na CZYIMŚ miejscu bo swojego miejsca nie ma a pod wiatą na rowery boi się trzymać. Po uwagach mieszkańców zaczeła trzymać rowery w szybie czerpni powietrza i potem zarządca wysłał wszystim emaila, że maja zniknąć albo je w-----e XD Nie wiem co się stało dalej....
Widzę na Wykopie sporo znalezisk i wpisów pełnych nadziei na to, że ceny mieszkań w Polsce w końcu spadną, "kiedy ta bańka w końcu pęknie" itp.
W związku z tym chciałabym się podzielić pewną refleksją osoby, która z jednej strony sama kupiła mieszkanie, które im będzie droższe, tym niby lepiej dla mnie, ale z drugiej - chciałaby tanich
@Pantegram: moj różowy pracuje w hr w korpobiurze zatrudniajacym 2k ludzi. Kiedyś homeoffice to było cos wyjatkowego. W tym momencie jak jest ktos dobry to zatrudniają gościa nawet jak mieszka na drugim końcu polski. Druga sprawa najniższa stawka u nich to 4.5k gdzie na polskiej wsi to jest masa kasy. Szefowie i ludzie nauczyli sie ze można
Rok temu wyburzyli wszystko bo beda nowe biurowce. Zaczeli nawet jakieś przygotowania robić ale od roku cisza.
@Sl_w_k_1: Biurowce to strasznie dostały po dupie... Zastanawiam się, jak to się potoczy dalej. Mamy w PL kupę powierzchni biurowej (a jeszcze przybędzie trochę, bo część budów rozpoczęła się jeszcze przed wybuchem koronawiursa), a nie zapowiada się, aby koronakryzys zakończył się szybko.
W tego typu dyskusjach pojawia się często argument, że ukrywanie zarobków to tak, jakby ukrywać cenę produktu w sklepie... I wiecie co? Niektórzy sprzedawcy serio tak robią ( ͡°͜
Jak sobie radzicie z foliarzami, kiedy jakichś spotkacie?
Jak się okazuje, jedna osoba z mojej rodziny "nie wierzy w pandemię" i uważa, że to gadanie o wirusie to spisek mający na celu zatrzymanie nas w domach (a tak naprawdę grypa groźniejsza) by rząd mógł przeprowadzać niecne operacje typu wdrożenie 5G, a równocześnie wierzy, że wirus został wyprodukowany przez Billa Gatesa by kontrolować ludzi za pomocą 5G ( ͡°͜ʖ͡
@Pantegram tak za kilka miesięcy każdego zaszczepia z chipami 5g i do zestawu będą rozdawać anteny abyś na czubku głowy przykręcił bo zasięg musi być :D a jak nie będzie coś łączyć to wezwą cie z powrotem na drugą dawkę i wstrzykną Ci nowa kartę sim. Ludzie są chorzy ale na głowę.
https://www.se.pl/wiadomosci/exclusive/klaudia-halejcio-wziela-kredyt-na-wille-za-9-milionow-wiemy-jak-wzrosla-jej-rata-sylban-aa-ExvL-QTjf-vUA9.html
#kredythipoteczny #nieruchomosci
Oczywiście ciężko być czegokolwiek pewnym przy tak małej ilości informacji, ale wydaje mi się że proporcje powinny być poprawne (wydaje mi się że chałupę kupowała w 2021 r)