Słyszeliście o Tobbym? To fanatyczny wręcz fan Terraformacji Marsa, chce w ciągu roku zagrać 365 razy w tę grę. Graliście, uważacie, że jest tego warta, a może sami podjęlibyście się takiego wyzwania tylko dla innej gry? Ja osobiście mam i lubię, ale zdecydowanie nie aż tak :)
@antros: Zagrałem kilka razy, ale niestety każda kolejna gra wieje coraz bardziej nudą. Praktycznie 0 jakiejkolwiek interakcji pomiędzy graczami. Każdy układa swojego pasjansa na zasadzie kart które dostał.
Dodam, że mam w swoim playgroupie człowieka który dopiero na swojej turze zaczyna się zastanawiać co musi zrobić i wszyscy dostajemy białej gorączki.
Ale ze mnie chad. Zrobiłbym #pokazmorde ale przegrywy i stulejarze zaczęłyby używać mojej twarzy do swoich tinderowych eksperymentow i podszywania się pod chadów takich jak ja. #wygryw #przegryw #tinder
@ruok: Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Byłeś kiedyś w związku? xD
Tak. Sugeruję, że to normalne. ;)
@AnonimoweMirkoWyznania: Mistrzu jeżeli ktoś mówi, że tak nie ma to mu gratuluje. To normalne, że są inne laski które nas pociągają. ;P Po 6 latach związku to tym bardziej.
Trzeba po prostu porzucić romantyczne ideały i przyjąć ludzką naturę taką jaka jest. To, że faceci o tym myślą nie znaczy od razu, że są niewierni. Nie wiem jak to wygląda u kobiet, ale spotkałem takie, które robiły dużo grosze rzeczy.
Czy uważacie, że jeśli dziewczyna nie jest fit, szczupła, to w społecznej ocenie nie jest uznawana za wartościową, godną uwagi, mogącą się podobać, mimo jej zalet innych niż wygląd?Ludzie z miejsca kwalifikują ją jako leniwą i o słabej woli? #kiciochpyta #mirkokoksy #dieta #rozowepaski
Chcielibyście poznać fajną dziewczynę, taką która lubi żartować, grać w gry, przytulać się, akceptuje to, że nie jesteście duszą towarzystwa? No to jak nie poznaliście takiej w szkole średniej lub ostatecznie na studiach to sobie możecie pomarzyć, bo wszystkie tego typu różowe paski są już zajęte przez normików Marcinków z bogatymi starymi...
@LajfIsBjutiful: Tak, a tych Marcinków z bogatymi rodzicami jest od groma. Skończcie już to pieprzenie bo nie daję rady... znalezienie laski to nie taki wielki problem. Może po prostu za wysoko mierzysz? ;)
Cześć #mirkokoksy #chudnijzwykopem , #ulaniec hir- mozna powiedziec ze przez ostatnie 2 lata zajadanie stresu i brak czasu na aktywność fizyczną zrobił swoje- forma tragiczna, 185 wzrostu i 105 kilo żywego mięsa (mnóstwo do schudnięcia)- teraz w końcu złapałem wiatr w żagle i mogę w życiu coś z tym zrobić? Od czego zacząć? Jest tyle rzeczy które musze zmienić że nie wiem jak się nawet za
#anonimowemirkowyznania Co polecacie na bezsenność? Zaczęło sie od poniedziałku a tak właściwie od stycznia od siedzenia przy pracy do 6 rano na komputerzea ale potem minelo. Teraz nie mogę spać, nie pomaga melatonina, udaje sie zasnąć tylko po polowkach stilnoxu na 4 godziny potem na drugi dzien już na dwie. Przy leżeniu z zamkniętymi oczami jest ok ale bez zbiera się na wymioty i biegunkę. Wysokie tętno też i suche
@AnonimoweMirkoWyznania: Kup sobie też magnez i potas w tabletkach. Triticco to antydepresant, ogólnie spoko rzecz, ale trzeba to brać dość długo, sen powinien wrócić do normy.
Polecacie jakiegoś fotografa ślubnego z Małopolski lub okolic? Zdjęcia nie-przejaskrawione, bez dziwnego pozowania, naturalne (tak, da się tak). Szukam, ale sam robię zdjęcia i mam duże wymagania chyba, a większość fajniejszych już pozajmowana. Może ktoś kogoś ciekawego poleci. #fotografia #krakow
Oddam egzemplarz Łotrów w dobre ręce ( ͡°͜ʖ͡°) Jest tylko jeden warunek. Jak już sobie pograsz to puść go gdzieś dalej w obieg, a jeśli ci się spodoba to kup własny. Ten egzemplarz dostałem od @gzf- do recenzji. Oddaję go, bo półki mi się znowu uginają od gier i trzeba część sprzedać, ale w przypadku Łotrów uznałem, że nie będę na nim zarabiać. Jak ktoś
Mirki z tagu #mirkokoksy ew. #gotujzwykopem są chętne na przepisy z podanym makro? Bo czasem tworzę różne rzeczy na diecie (jak ostatnie placki), żeby nie jeść w kółko kury i ryżu i w sumie mógłbym się dzielić przepisami :D
W 2007r poznałem "miłość" swojego życia. Jednak i ja i ona byliśmy wtedy za młodzi. Poraniliśmy się bardzo. W końcu rozstaliśmy. Bardzo to przeżyłem, bo prezentowałem stanowisko "jakoś to będzie","ułoży się" i miałem taki plan na naprawę związku, że pierścionek wszystko odmieni. Nic nie odmienił. Długo ją potem nie widziałem. Dla mnie to było wtedy tragedia na wielu aspektach, posypały się marzenia, posypały się plany,
@AnonimoweMirkoWyznania: Hmmmm... po co wracać do czegoś co już raz się skończyło. Jaką masz pewność, że historia się nie powtórzy? Włożyłeś sporo pracy w siebie, myślisz, że ona też? Wiadomo sentymenty zostają, ale czasami lepiej zaryzykować i wejść w coś nowego.
Sam widzisz, że zmiany bardzo pomagają. Powodzenia Mirku :)
miałem długą przerwę od grania, nie chciałby ktoś mnie wprowadzić z powrotem do gry? Nie mam zbyt dużo czasu, ale 2-3 gry dziennie może by się udało. Mainowałem jungle/top/support. Mam 29 lat, preferuje no-rage i ludzi cierpliwych.
Może uda się nakręcić jakąś ekipę na wspólne granie? :D
@4nietwojinteres4: Teraz czy wieczorem? Jak teraz to najbliżej masz Cud Malinę czy Paradise na środku rynku, jak wieczorkiem to nie ma zbyt dużego wyboru - jest jeszcze pub Dawno Temu.
#anonimowemirkowyznania Prawdopodobnie bezpowrotnie straciłem jedyne prawdziwe źródło szczęścia w moim życiu.
Ambicje, zapał, duże marzenia - to wszystko przestaje mieć znaczenie gdy nie masz po co się starać. Stałem się obojętnym człowiekiem na wszystko co mnie otacza. Choć nie mogę narzekać na to że moje życie jest nudne, bo mam przyjaciół, rozwijam pasję, spotykam się z kobietami, studiuję dwa przyszłościowe kierunki studiów, pracuje, a perspektywa jest całkiem obiecująca, to mimo to
@AnonimoweMirkoWyznania: No elo. Tak bywa, że widzimy co było ważne dopiero jak to stracimy, ale też nie do końca. Chyba każdy boi się zmian. To, że to zaniedbałeś w jakiś sposób jest spowodowane tym, że jednak do końca nie byłeś szczęśliwy. Miałem podobne myślenie, ale jakoś po półtora roku od rozstania mogę powiedzieć, że dobrze się stało i nie byłbym w stanie czerpać przyjemności z życia będąc z moją byłą.
Graliście, uważacie, że jest tego warta, a może sami podjęlibyście się takiego wyzwania tylko dla innej gry?
Ja osobiście mam i lubię, ale zdecydowanie nie aż tak :)
Na Insta Tobbego codzienna porcja Terraformacji:
#grybezpradu #gryplanszowe
Dodam, że mam w swoim playgroupie człowieka który dopiero na swojej turze zaczyna się zastanawiać co musi zrobić i wszyscy dostajemy białej gorączki.