Ale to samo można o was powiedzieć xd dzisiaj co druga kobieta 25-35 to samotna matka po przejściach. No zaebysty deal brać ochłapy po kimś. To trochę jakbym spłacał kredyt hipoteczny sąsiadowi. Już lepiej być samotnym kawalerem.
A tutaj rozwinę swoją wypowiedź. Przekopiowane z innego wątku:
Zawsze się zastanawiam, na co liczą takie młode kobiety mające dzieci? Ja oczywiście nikogo nie mam zamiaru obrażać, poniżać, wyśmiewać, nie! Tylko po prostu staram się zrozumieć logikę
Zawsze się zastanawiam, na co liczą takie młode kobiety mające dzieci? Ja oczywiście nikogo nie mam zamiaru obrażać, poniżać, wyśmiewać, nie! Tylko po prostu staram się zrozumieć logikę takich kobiet, w jaki sposób taka panna ma być atrakcyjna matrymonialnie dla normalnego faceta? Normalnego faceta, która ma ustabilizowane życie, dobrze płatną prace, własne mieszkanie, samochód, nie jest po przejściach, nie ma jakichś lewych dzieci, nie ma długów/komornika. Faceta który np. mieszka sam, dba
i jak w tym cuckoldystanie ma być dobrze? typ się chwali że robi za beciaka dla jakiejś samotnej matki (może jakby nie wybrała gadzim mózgiem to teraz miałby jej kto robic to gniazdko? nie wiem ale się domyślam) a do tego jeszcze spuszcza się ze może poczuć się jak ojciec dla jakiegoś benkarta xD w ogóle samo to że dorosły chłop sie jara ze coś tam dziecku powiedział xD vibe jak z
To tak trochę jak gdyby na ulicy napadła kogoś grupka rzezimieszków, okradliby a na koniec powiedzieli: "Jeszcze dstaniesz na koniec wpj___0l, ale możesz sobie wybrać: złamana ręka albo noga". Wybierz mniejsze zło, ehh... I tak od 20 lat...
A tutaj rozwinę swoją wypowiedź. Przekopiowane z innego wątku:
Zawsze się zastanawiam, na co liczą takie młode kobiety mające dzieci? Ja oczywiście nikogo nie mam zamiaru obrażać, poniżać, wyśmiewać, nie! Tylko po prostu staram się zrozumieć logikę