@kogi: ale zaraz Ci tu wejdzie zaszczepiony 'umysłowiec' i powie ze hu hu dobrze dobrze przynajmniej ludzi nie zarazi jak przyjdzie do męża z normalnym obiadkiem, dobrze ze lekarze i pielęgniarki odrazu po pracy maja w domu izolacje, żadne z nich nie robi zakupów czy nie wychodzi na miasto w weekend, przynajmniej wiemy ze oni nie zaraza XDDDDDDDDDDDDDDDD
@Morduchna: Rosja jako kraj ma bana na udział w IO z powodu skandali dopingowych, dlatego Rosjanie mogą brać jedynie udział jako członkowie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. A więc formalnie nie reprezentują Rosji.
@Morduchna: Jeszcze dodam, że w przypadku pierwszego miejsca nie będzie grany hymn Rosji, ale fragment I koncerty fortepianowego Czajkowskiego. W Tokio było tak samo:
@obywatel_z: Beka z takich planet jak Jowisz "o jaki k---a będę wielka gwiazda" elo, elo drugie Słońce, albo inny Altair, czy Vega. A nie mają nawet tyle wodoru, żeby być brązowymi karłami. Przede wszystkim zwiększ masę cioto.
@cynamonowazaslona: To chyba ty, dla mnie paker nie jest groźny, bo poświęcił x czasu na robienie sylwetki, więc ma coś co ceni w życiu, najgorsze są takie szczury typowe sebixy, taki w każdej chwili z tej żenady i bez sensu związanym, ze swoim życiem, może ci kose w plecy wpakować, albo uderzyć od tyłu w potylice.
@cynamonowazaslona: No właśnie niestety, Polska i kraje zachodu to jest jak taki nerdzik co zarabia 15k na miesiąc i nawet jak dopakuje, to wiesz, że pewnej granicy i tak nie przekroczy, bo ma za dobre życie, a Rosja to taki sebix-k----x, nafukany co już 15 razy siedział w więzieniu i bez perspektyw na dobre życie który ma wywalone na konsekwencje, które go nie zabiją i żeby go pokonać to trzeba
Tak na piątek wieczór do przemyślenia wrzucam – może by tak praca w JetBrains? Szukamy człowieka do naszego zespołu – IntelliJ SDK Advocacy. ( ͡°͜ʖ͡°) Stanowisko 100% zdalne jakby co.
Opowiem wam, jak w zeszłą sobotę (29.01.2022) nieomal porwała mnie lawina na Ornaku.
Słowem wstępu - uważam się za doświadczonego piechura, schodziłem w zimie całe Tatry Zachodnie, byłem zimą na Giewoncie, Kościelcu, Kozim Wierchu, Szpiglasie, Granatach i na Rysach, a nawet na Niżnych Rysach poza szlakiem (z jednym Mirkiem - pozdrawiam). Mam też ukończony kurs turystyki zimowej.
Z dwójką mało doświadczonych znajomych planowaliśmy od dłuższego czasu wyjście w Tatry na Starorobociański Wierch, a że rzadko się widujemy, data była zaplanowana sporo wcześniej i wędrówka odbyłaby się niezależnie od pogody. Dzień wcześniej sprawdzałem pogodę i była niezła: do 13 błękitne niebo, brak wiatru, lawinowa dwójka, nocne opady śniegu około 5cm. Przynajmniej w takich warunkach zdarzało mi się chodzić wcześniej po Tatrach Zachodnich. Wyglądało na to, że w takich okolicznościach dałoby się wejść na Ornak i z niego zejść przed 13 przy wyjściu o 6 rano z Kościeliska, bo o Starorobociańskim trzeba było raczej zapomnieć. Mieliśmy raczki, kije i stuptuty, byliśmy dobrze przygotowani. Jednak w nocy z piątku na sobotę nadeszły duże opady śniegu w całych Tatrach, co najmniej kilkanaście centymetrów świeżego puchu. Wieczorem wzrósł też stopień zagrożenia lawinowego z 2 do 3 i to zdążyliśmy wcześniej odnotować. Plany uległy zmianie i postanowiliśmy dojść do schroniska, a następnie zobaczyć, czy może dałoby się wyjść na przełęcz Iwaniacką i być może wyżej w kierunku Ornaku.
@DerMirker: Pamiętaj Mirku, ze ABC zabierasz ze soba dla innych, a za partnerow musisz wybierać ludzi ktorzy maja to ABC dla ciebie. No i oczywiscie umieja korzystac.
@DerMirker: Opisane jakby zdobył K2 zimą a to tylko trochę śniegu się obsunęło. Lawiny są groźne ale dla lamusów. Ja tydzień temu, gdy nie chciało mi się na nogach złazić z Kościelca to celowo uruchomiłem lawinę i elegancko mnie zsunęło aż do samych Kuźnic. Kukuczka też tak robił.
Największa beka, że te pisma o ewidencjonowaniu samochodów terenowych dla wojska, WKU wysyłają w tym samym czasie, w którym wysyłają pisma do młodych chłopaków którzy w tamtym roku skończyli 18 lat, że mają się stawić na komisję wojskową która ich też zewidencjonuje i sprawdzi ich przydatność dla wojska XD
Oczywiście o tym w mediach już żadnych płaczliwych artykułów nie ma.
Muszę się ujawnić - to ja byłem Twoim rezerwowym Mikołajem z #wykopaka . Mam złą wiadomość - Paczka niestety zaginęła i już nigdy jej nie dostaniesz (╯︵╰,) Reklamacja trochę trwała, ale w końcu dziś dostałem oficjalną odpowiedź od patałachów z UPS Polska, że u nich #kradno !!! Paczkę ukradziono tuż
@szejas: Jejku, patrze na paczuche i widze, ze MEGA postarales sie, juz nie mowiac o wartosci zawartosci... po prostu szczenka mi opadla. Szkoda, ze kurier z-----l, pewnie zobaczyl zawartosc i stwierdzil, ze warto ryzykowac robote dla takich fantow. Bardzo dziekuje za napracowanie przy paczce, mega doceniam! (。◕‿‿◕。)
Nie przejmuj sie mirku, czasem tak sie dzieje, shit happens :) i tak, jakos dziwnie w
Wiele ekip przyjechało lub przyleciało do Pekinu bez zawodników, którzy wcześniej otrzymali pozytywny wynik testu na koronawirusa. Mało tego, masa zawodników musi pogodzić się z pozytywnym wynikiem testu już po przylocie do Pekinu.
Trudno dziwić się frustracji sportowców, u których wykryto wirusa, a którzy nie doświadczyli żadnych jego objawów i po prostu czują się zdrowo. Takich, jak na przykład Natalia Maliszewska, jedna z naszych największych nadziei medalowych. Albo Natalia Czerwonka, która podczas ceremonii otwarcia miała pełnić rolę jednego z chorążych reprezentacji. Tymczasem zamiast cieszyć się wielkim świętem sportu nasze łyżwiarki, zamknięte w izolacji, muszą nerwowo wyczekiwać kolejnego wyniku testu. Jeżeli nie zdążą uzyskać negatywnego rezultatu przed swoimi pierwszymi startami, igrzyska zakończą się dla nich na pobycie w hotelu. Maliszewska potrzebuje dwóch takich wyników – jeden uzyskała właśnie dziś.
Może jestem debil, ale nie rozumiem tego. Skoro szczepionka pomaga łagodniej przejść hospitalizację i zmniejszyć ryzyko zgonu, ale NIE chroni przed zarażeniem, ani zarażaniem to dlaczego ludzie postulują żeby była obowiązkowa? Dlaczego słyszę o "społeczeństwie samolubów", skoro szczepiąc się nie uchronię mojej babci, czy mamy od zarażenia. Ochronić przed ciężkim przebiegiem mogą się one same poprzez szczepienie, ale nie widzę gdzie w tym przypadku potrzebne jest moje szczepienie.
@stanleymorison: Bo szczepionki, generalnie rzecz biorąc, są tym skuteczniejsze, im więcej osób jest zaszczepionych. Cała sraczka z covidem polega nie na tym, że to jakaś niesamowicie groźna i śmiertelna choroba (bo taką nie jest), sraczka polega na tym że jest bardzo zaraźliwa, więc w tym samym czasie masz mnóstwo chorych, a skoro jest mnóstwo chorych to jest też bardzo dużo osób przechodzących covid ciężko, co z kolei oznacza że
szczepionka pomaga łagodniej przejść hospitalizację i zmniejszyć ryzyko zgonu
@stanleymorison: więcej zaszczepionych > mniejsze obciążenie SZ hospitalizacją pacjentów COVID > większe szanse dla Pacjentów oczekujących na pomoc z powodu innych schorzeń np nowotworowe
Kurde, już nigdy chyba nie pójdę na rower w takich warunkach. Miałem coś do załatwienia w centrum Wrocławia, pojechałem tam rowerem, mam lampki i całe oświetlenie. Faktycznie warunki ciężkie ale widać mnie było, bo lampki mocne. Oczywiście co się stało? Przy wyjeździe z drogi osiedlowej już po raz kolejny prawie potrąciło mnie auto. Jadę normalnie, ktoś wyjeżdża spod bloku i od razu na ulicę bez patrzenia i zatrzymania się. Ostatnim razem uderzyłem
nie zakładać że każdy musi Cię widzieć szczególnie przy takich manewrach jak wyjazd na ulice z osiedla
@Singularity00: jest dokładnie odwrotnie. To ten wyjeżdżający musi uważać. To jest jego obowiązek. Tak mówi prawo, zdrowy rozsądek i zasada ograniczonego zaufania.
@Singularity00: jak nie widzi, to nie jedzie. Jak chce jechać, to musi widzieć. Jak ma z tym problem, to albo jeździ z pasażerem, który go wyprowadza, albo zgłasza do zarządcy drogi potrzebę montażu lustra drogowego i rozwiązuje problem raz na zawsze kwotą kilkuset złotych. Zamiast ryzykować życiem i zdrowiem ludzi, bo „zawsze sie tak jeździo i byo dobsze”. Co ten Worcław? Miasto debili?
#koronawirus #bekazlewactwa
źródło: comment_1644221899zWhxLaaMnUDBv338pL2gyn.jpg
Pobierz