@kanclerz_krolestwa_paprotnikow: Ostatnio przede mną stal pan który kupowal cztery śmietany 18% i zaheheszkowal do kasjerki - czy zona nie będzie zla jak wróci do domu z czterema osiemnastkami (⌐͡■͜ʖ͡■)
śmieszkowy small talk, może i wyżyny dowcipu to to nie są ale znam ludzi którzy widząc mnie pierwszy raz zaczynają n---------ć polityczne pierdoły. Wolałbym żeby się zamknęli albo o pogodzie zagadali czy jakimś właśnie śmieszkowym tekstem.
taka sytuacja wczoraj. jechalem z #berlin do #poznan zeby byc na pikniku rodzinnym u syna mojego rozowego, ktory mieszka jeszcze w PL, w malej miejscowosci pod poznaniem. w DE swieto wiec duzo rodakow zjezdzalo do ojczyzny na dluzszy weekend co przyczynilo sie do sporych korkow na autobahnie i sporego opoznienia polskiego busa ktorym akurat jechalem. bedac w poznaniu zasstanawialem sie mocno co dalej. perspektyw bylo kilka. pojechac do
@brudny teraz się dowiedziałem, że jesteś odpowiedzialny za pomoc temu bezdomnemu w Berlinie, to był zaszczyt przewozić Twoją osobę, teraz nie będę sprząta samochodu po Twojej stronie :) @kibellos już na samym początku przejazdu poinformowałem że wyrwał mnie z tortur magisterki :) nic lepszego nie mogło mnie spotkać :D
A zapomniał bym dodać że @brudny po mimo odmowy nadpłaty zapłacił mi za przejazd.... W 4 strony :D
Byłem sobie dziś z loszką w Decathlonie, gdyż chciała sobie wybrać ciuszki do biegania. Wchodzimy do sklepu i już od pierwszego rzutu okiem go zauważyłem - kilkuletni dzieciaczek z------------y po sklepie z gałą i drący się wniebogłosy - standard jak na Decathlon. Olałem. Loszka wybiera ciuszki, ja oczywiście przytakuję, że tak, ładne, pasuje ci, przewiewne na pewno. Idziemy do przymierzalni. Ona się chowa za kotarą, mówi żebym trzymał i nie podglądał
Miałam iść spać ale, że z w--------a nie usnę podzielę się z wami moim ostatnim spotkaniem z rodzinką, która będzie odwiedzać mnie także dzisiaj.
Dawno, dawno temu. Dobra nie tak dawno, miesiąc temu usłyszałam szarpanie za klamkę od mieszkania i już wiedziałam co się święci. Ciotka nigdy nie uznawała używania dzwonka lub pukania. Trochę o ciotce: typowa Grażyna, lvl 50. W-------ą was komary? No to zaufajcie mi, że wolelibyście stado komarów od
#heheszki #z----------------a #j--------e #rakcontent
źródło: comment_ZzTuP3wvKZASR58bO47wt7r1HH8qm4rz.jpg
Pobierz