Od trzech dni meczyl mnie potezny bol zeba. Tak potezny, ze wyrobilem odpornosc na ibuprofen i ketonal. Po obdzwonieniu wszystkich dentystow w okolicy udalo mi sie wcisnac do polskiej kliniki.
Trzymajcie kciuki aby moj portfel to przezyl a wizyta poszla sprawnie. Nie lubie zabiegow dentystycznych. Dentystow lubie ale tego co robia juz nie. Syracham sie troche bo mam podejrzenie, ze jedna z moich "osemek" umiera.
Mojej rysowniczej przygody ciag dalszy... Wychodzi na to, ze rysuje codziennie. Dlatego kocham jesien. Mozna chodzic na spacery, mozna siedziec w domu, mozna do woli sie lenic. Czlowiek czuje sie wtedy usprawiedliwiony, no bo przeciez zimno, mokro i szybko robi sie ciemno.
Śniło mi się, że dostałem list od swojej polonistki z liceum. Polonistka z powołania, pedagog doskonały. Potrafiła przekonać do literatury takiego ignoranta jak ja. Zaszczepiła we mnie czytelnictwo. Jestem jej wdzięczny za wszystkie jedynki i za wszystkie słowa mobilizacji.
Wracając do snu. Otrzymałem od niej list. Bardzo krótki:
"Szanowny Postmanie, przeczytałam twoją książkę. Bardzo mi się podobała. Masz błąd ortograficzny na stronie 32."
Potrzebuje pomocy w wyborze laptopa/netbooka. Znalazłem takie coś jak poniżej.
Nie jestem wymagający, chodzi o to tylko aby dało się go przenosić i nie zajmował mi całego plecaka. Celowałem w okolice 13" aby było w miarę coś widać. Ma to to służyć tylko do szperania w internecie i pisania. Ot taki trochę wół roboczy. Może ktoś zerknie na to co poniżej i coś doradzi, bo ja się kompletnie na tym nie znam.
@hrumque: Zależy czy ktoś tego potrzebuje, w tym laptopie jest dysk domyślnie Hitachi 320GB 7200RPM i nawet to działa, ale fakt faktem, warto SSD kupić. Mimo że 50 funtów dodaje do ceny laptopa :P
@sorek @Terry_Tibbs Kayedra robi wrazenie. Jeszcze trafilismy na proby chorow do jakiegos festiwalu. Mega. No i jest gdzie pospacerowac. Ladnryneczek maja :)
A ja rysuje sobie dalej. Poki nie kupie komputera, albo choc netbooka, staram sie pobudzac swoja wyobraznie aby nie wyjsc z wprawy. Notuje notatki i sobie rysuje. Nadal #chwalesie bo jest to dla mnie cos nowego. Nigdy wczesniej nie rysowalem, a zauwazylem, ze sprawia mi to niesamowicie wiele frajdy.
Od jakiegoś czasu walczę ze swoim lenistwem. Do tej pory przegrywałem. Przyszła jednak Jesień i przyprowadziła ze sobą posiłki, melancholię i kolorowe liście. Z takim wsparciem będzie łatwiej. Powinno być.
Postanowiłem wziąć się w garść i po siedmiu miesiącach układania sobie życia, budowania spokoju, pójść krok dalej. Czas coś zrobić. Czas realizować pomysły. Czas rozwijać się dalej. Po wielu latach podcinania sobie skrzydeł, doszedłem do punktu w którym widzę ile czasu zmarnowałem.
@Daleki_Jones: Serio? SERIO? Nie mogę się doczekać.
Pozwolę sobie napisać tak: I don't live to work, I work to live. Praca ma przynosić dochód, nic więcej. Życie to nie praca. Życie to jest to co robisz po pracy.
Ale jestem z siebie dumny. Niby niewielki rysunek, nic nadzwyczajnego. Postanowilem ostatnio, ze sprobuje sie z rysunkiem i tak sobie od czasu do czasu cos narysuje. Dla wlasnej satysfakcji, dla samorozwoju :) bo dlaczego nie :)
Dla wlasnej satysfakcji, dla samorozwoju :) bo dlaczego nie :)
@Old_Postman: niepotrzebnie zakładasz, że spotkasz się z krytyką i wątpieniem w słuszność swoich działań. Jeśli robisz coś co sprawia ci przyjemność to bądź tego pewien cumplu.
#rysujzwykopem #tworczoscwlasna #czarnynotatnik
źródło: comment_LYhsvvVbG1oPZ9A05MoLypkK5yl5A1yR.jpg
PobierzJeśli bawisz się od niedawna, to śmiało możesz uznać to za komplement. ;)
źródło: comment_VLeq8g8HsWawjt2ynKvRaAnEZkyqoVNy.jpg
Pobierz