Oba koty wzięte ze schroniska.
Byłoby całkiem spoko.
Podobno każdy nowoprzybyły kot odbywa dwutygodniową kwarantannę. Tego nam wydano po dwóch dniach od przybycia. Poza tym był okrutnie zarobaczony, że prawie go straciliśmy. Opiekun zbagatelizował wydęty brzuszek, twierdząc, że to z przejedzenia, a wetka powiedziała, że dobrze reaguje na leczenie robaków. Inny wet dwa dni później określił jego
























źródło: comment_XSGqPHFrqvjAdZkxwLCLtvV1rxmJoJFr.jpg
Pobierz