Zabawy na trzepaku i z kluczem na szyi. Jak wyglądały wakacje w PRL-u?

Dzieci bawiły się tam, gdzie tylko się dało, włącznie z miejscami niebezpiecznymi, jak place budowy, które często okazywały się dla nich najbardziej interesujące. Nie ograniczało ich nic prócz wyobraźni, a wszystko, co napotkali na swojej drodze, mogło posłużyć do zabawy.
z- 297
- #
- #
- #
- #
- #
- #










