@Zgagarast: Nie ma szans, to był pierwszy i ostatni raz ( ͡°͜ʖ͡°) @mr_InCogito Ja to akurat na czuja kupiłem, tak dla spróbowania, no i wystarczy ( ͡°͜ʖ͡°)
@perfumowyswir: A dziękuję, dziękuję, ale kolejnego razu nie będzie - czekam na powrót do ceny zakupu, sprzedaję i wracam grzecznie do korpo ( ͡°͜ʖ͡°) Biznesy się zachciało robić.
@Bialaherbata: Nie, to było moje pierwsze wejście w giełdę na próbę, bo tyle się mówi o tym, jak to Polacy są nieświadomi ekonomicznie i inwestowanie dopiero u nas raczkuje, no to myślę - a wrzucę parę złotych, co się może stać ( ͡°͜ʖ͡°) No i wrzuciłem, teraz poczekam aż łaskawie wróci do ceny zakupu, sprzedaję i wracam grzecznie na etat i obligacje ( ͡
@kogut_20: Dokładnie o tym samym pomyślałem, gdy zobaczyłem "biznesmen z podkarpacia". Ja rozumiem, że polewanie wrzątkiem to pewnie nie jest najlepszy sposób wysuwania roszczeń, ale może ktoś zostal doprowadzony na skraj wytrzymałości psychicznej poprzez niewypłacanie wynagrodzenia. Kto mieszkał na ścianie wschodniej i dorabiał w trakcie studiów np., ten wie o czym mówię.
@ChristianHorner: No jest na nim napisane, że jego kariera właściwie powinna się zakończyć jakieś 3 kroki wcześniej, tymczasem jest jak jest. Ja np. czułbym się oszukany.
LUBLIN TO PIE####ONA DZIURA, MIASTO MEM, NIEWOLNICZY KOŁCHOZ Mam 10 lat doświadczenia na produkcji w drewnie i trochę aluminium, obsługuje maszyny CNC, linie produkcyjne, maszyny manualne ustawianie suwmiarką, doświadczenie za granicą jako team lider, nawet je##ne wózki widłowe, język angielski i jako taki niemiecki. Za granicą dostawałem pracę po pierwszej rozmowie albo nawet bez po samym CV. Za to w tym zasranym mieście nie mogę znaleźć pracy od dwóch miesięcy. Ile ja
Kto mieszka w Lublinie ten sam jest sobie winien. I mówię to jako osoba, która się tam urodziła. Uciekłem stamtąd na studia i robiłem co mogłem, by nie musieć wracać, na szczęście się udało. Jeżeli nie trzeba to się nawet nie przyznaję, skąd pochodzę xD. Gardzę tym miastem.
@Etman1939: Od zawsze mówiłem, że hasło "Lublin - miasto inspiracji" to bardzo trafne hasło. Nic nie inspiruje do ciężkiej pracy w celu ucieczki z Lublina bardziej niż sam Lublin.
galaktische jungfrau za 9 dolanów dzisiej?