@PaulStanley: biegać wieczorem. Ja na przykład nigdy nie biegam rano i nie ma nic mitycznego i wyjątkowego w tym porannych biegach, szczególnie jeśli należysz do porannych trupów :p
@PaulStanley: no to nie ma dla ciebie ratunku. Co to za wymowki w ogole xD przetrawienie obiadokolacji? Skoro od pol miesiąca 'po prostu wstac' ci uniemozliwia bieganie, to wieczor to jedyna opcja. Trup wieczorny jest innego typu niz trup poranny. A i moze ci bieganie tego trupa wymiecie w koncu. Dawaj o 18 tuz przed jedzeniem albo o 21. I nie szukaj wymowek, bo zawsze jakas znajdziesz. Tez to przerabialam.
Nie przepadam za korzystaniem z aparatu w telefonie, więc chcialabym kupic jakiś w miarę mały i poręczny aparat cyfrowy, z którego po kabelku będę mogła szybko zrzucić na laptopa co trzeba. Wiadomo, im niższa cena za przyzwoitą jakość tym lepiej. Ktoś coś?
@s4nskR: to nie problem akurat. Lubie telefony z dużym wyswietlaczem, a takim nie umiem robic fotek jedną ręką ¯\_(ツ)_/¯ potrzebuje czegos w miare grubego, z zabezpieczeniem na nadgarstek i ze spustem
@Pangia: tylko pieseczki i koteczki maja racje bytu. Bo to często śmieszne obrazki, jak to bywa ze stronami ze śmiesznym obrazkami, ale nie az tak śmieszne, czasami wzruszą, cos w zycie wniosą, jakąś wartość,no wiesz
Zrobiłam tą dziesiątkę w sobotę na rybnickim Półmaratonie Księżycowym. Było super. Przyjemna trasa bez znaczących przewyższeń, chłodno i komfortowo. Postanowiłam wybrać się bez zegarka i bez telefonu - chciałam mieć niespodziankę na mecie. Biegłam komfortowym tempem, bez przyspieszonego oddechu. Dopiero na ostatnim km troszkę przycisnęłam, bo miałam jeszcze duużo siły. I faktycznie, z każdą moją dziesiątką jest coraz lepiej. Ukończyłam z wynikiem 1:02:26. Pierwszą moją imprezę biegową uznaję
Dziwnie mi. Biorę dziś udział w biegu na 10 km w ramach Półmaratonu Księżycowego w Rybniku. Start o 22:00. Pierwsza moja impreza biegowa w życiu. Wyślijcie mi jakieś fajne memy na otuchę ^^ #bieganie #sztafeta
Zamiast przebiec trasę sobotniego ćwierćmaratonu, poszłam na bieżnię. Zdechłabym biegnąc wczoraj gdzieś w terenie. Wypróbowałam pierwszy raz żel, taki do krótkich dystansów. Teoretycznie 8km to jeszcze podobno za mało na żel, ale chciałam zobaczyć jak mój żołądek w ogóle na niego zareaguje. Dodał mi trochę energii, nic nie bolało, ogólnie sztosik. Pozdrowionka
Oezu. Za późno zjadłam. Albo za wcześnie wybiegłam. Jedno z dwóch. Słaby bieg 24'52'' W środę planuję zrobić 10km na trasie ćwierćmaratonu, w którym biorę udział w sobotę (Półmaraton Księżycowy w Rybniku) :3 pozdrowionka
Nie wiem. Zobacze w srode jak tam trasa. Ogolnie do tej pory biegalam tylko na biezni na podwyzszeniu 2-3, albo po mojej miescinie, ktora sklada sie z samych zbiegow i podbiegow. Z teg co wiem, to ta rybnicka trasa jest płaska i to bedzie tak naprawdę moj pierwszy raz na takiej trasie. Moze uda sie godzine wyciagnac. Dzieki :)
@timeless: Nie wiem. Zobacze w srode jak tam trasa. Ogolnie do tej pory biegalam tylko na biezni na podwyzszeniu 2-3, albo po mojej miescinie, ktora sklada sie z samych zbiegow i podbiegow. Z teg co wiem, to ta rybnicka trasa jest płaska i to bedzie tak naprawdę moj pierwszy raz na takiej trasie. Moze uda sie godzine wyciagnac. Dzieki :)
źródło: comment_0I3XLy2XlCD2ldqMRxAKLBZUhTfy46ne.jpg
Pobierz