@mor3nko: nie mam zamiaru być poprawny politycznie bo jest to kwestia która powinienem poruszyć w głównym poście. Jest to bez wątpienia łyżka dziegciu.
Niestety zachowanie ludzi "niebialych"(śniadych i czarnych) jest w przynajmniej części przypadków skandaliczne. Byłem świadkiem niesamowitej roszczeniowosci śniadego pana, którego syn słabo się poczuł. Został zabrany do punktu medycznego gdzie dostał drgawek, z tego co słyszałem to godzinę szukali opiekunów bo mieli kompletnie gdzieś opiekę nad nim. Dopiero jak
@Paletka: Daj znać, jak poszło. Ja 5 lat lat małżeństwa. 12 lat razem, dalej się wspieramy jak przyjaciele. Wspólnie przeżyte studia, początki kariery zawodowej, wspólny pomysł na spędzanie czasu, pogląd na dzieci których jeszcze nie mamy 32 lvl, budżet domowy, budowa domu, religia, wizyty rodzinne, spędzanie świąt itp. Gdzieniegdzie się różnimy. Ogólnie full kompromis i zawracanie uwagi kogo co boli i z czego można zrezygnować, aby ktoś mógł zyskać. A
@Kempes: Gdyby Van Gogh pojawił się w obecnych czasach i zobaczył swoje obrazy na kubkach, czapkach, balonach itp. pomyślałby że po stu latach ludzie dalej nabijają się z jego sztuki
Niestety zachowanie ludzi "niebialych"(śniadych i czarnych) jest w przynajmniej części przypadków skandaliczne. Byłem świadkiem niesamowitej roszczeniowosci śniadego pana, którego syn słabo się poczuł. Został zabrany do punktu medycznego gdzie dostał drgawek, z tego co słyszałem to godzinę szukali opiekunów bo mieli kompletnie gdzieś opiekę nad nim. Dopiero jak