Jest 5:15 rano, siedzę w Obserwatorium od 10:00 (przed południem wycieczka była do oprowadzenia), obserwacje skończą się po 7:00. Kawa już nie działa. Orion towarzyszy leniwie sunąc po niebie.
Obiekt zaplanowany na dziś ładnie się prowadzi, zmienność jest dokładnie taka, jak bym chciał. W tej chwili, razem ze mną obserwacje tego obiektu prowadzi jeszcze obserwatorium orbitalne TESS. Będzie super kalibracja danych i badanie całych czterech miesięcy














- odłożyć na koncie 30k (cholernie ciężko bo jestem zwykłym szarakiem a nie #programista15k)
- minus co najmniej 20kg zbędnego balastu noszonego na sobie
- język angielski B2/C1
- pomyśleć nad przebranżowieniem się
- 500km