Eh, po 10 latach rzucam armię. Rzuciłem kwitem. 10 lat doświadczenia, po drodze odwiedziłem Afgan i Irak. Sam nie wierzę, że to sie dzieje, wjechałem w branże IT po roku nauki. Gdyby nie dowódcy to pewnie bym został i nie myślał nawet o nauce i zmianie branży, nie mogę patrzeć na to co sie aktualnie dzieje i nie chcę już w tym uczestniczyć. Cieszę się, że mam sumienie czyste, za granicą zawsze
Chwilę temu szedłem spokojnie chodnikiem, a tu nagle dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki, chodnik zapluły ludzi przepędziły, siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie.
Chwilę temu szedłem spokojnie chodnikiem, a tu nagle dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki, chodnik zapluły ludzi przepędziły, siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie.
Dzięki Grillo poprawia się nie nie tylko moja kondycja fizyczna, ale również psychiczna. Dawniej czułam się bardziej jak obserwator własnego życia a dziś jestem jego pełnoprawnym uczestnikiem.
Jakże miło jest odkrywać świat na nowo!
Choć nie jest tak łatwo - często duch (który chciałby przebiec prawdziwe maratony) musi toczyć walkę z ciałem, które nadaje tempo i lubi się buntować. Mimo to mogę
Pamiętam jak zdaje się w 2012 roku będąc jeszcze najniżej w hierarchii statkowej - zwykłym majtkiem poszedłem na swoją pierwszą praktykę morską (w czasie studiów na Akademii Morskiej).
Statek pływał po całym świecie i któregoś pięknego dnia udał się do Afryki a dokładniej do Liberii (port Monrovia stolica kraju).
Staliśmy tam ponad 2 tygodnie więc był czas żeby trochę podreptać po Afryce. Człowiek młody więc myśli, że cały świat przed nim.
Moja #rozowypasek twierdzi że nie mogę po prostu wrzucić na wykop zdjęcia ciastek podanych do łóżka i oczekiwać że ktoś to będzie plusowal #heheszki #pdk Ja:
Zabawną akcja mnie właśnie w markecie spotkała. Wbijam sobie do środka, wchodzę w alejkę która mnie interesuje. Patrzę - leżą 3 dych pogięte na podłodze, więc widać że z kieszeni komuś wypadły. Alejka pusta, ale i tak włączam stealth i zgarniam do kieszeni jak swoje i czekam na rozwój sytuacji. Dochodzę pod regał z napojami czyli mój target i słyszę jak ktoś obok dzwoni (na chawir, czy tam do znajomego). Pyta się
Cieszę się, że mam sumienie czyste, za granicą zawsze