Bardzo trudno jest kierować takim zestawem. W dłoniach telefon i butelka z alkoholem. Stopy w klapkach ślizgają się po pedałach, na podszybiu laptok z filmem a tu trzeba jeszcze w lusterka i na drogę oraz znaki przed sobą patrzyć, oraz jakiś odstęp od poprzedzającego zachować. Niewykonalne.
Od początku XX wieku trwa wyścig i zarazem przepychanki o to kto ma większe prawa do tych terenów. Państwa zdając sobie sprawę ze znaczenie z tych terenów jak i z możliwości eskalacji napięcia związanego z rywalizacją o nie, postanowiły siąść do stołu i w sposób pokojowy rozwiązać kwestie...
Polećcie Szanowni Koledzy Metalowcy jakieś dobre ksiazki o scenie lat 80 i 90., bez gonienia za tania sensacja. Przeczytałem już Ewolucje Kultu, Oblicza Śmierci, Rzeźpospolita oraz niedawno Skóre i ćwieki... Szubrychta i nie wiem za co teraz się wziac.
Motomirki, przymierzam się do kupna pierwszego (poważnego) motocykla, co za tym idzie, mam poważne pytanie.
BMW R 1150. Rocznik 2000. Hot or not? Macie jakieś doświadczenia/opinie? Znalazłem fajną ofertę i poważnie ją rozważam ale chciałbym zasięgnąć języka żeby nie kupować w ciemno :)
Również drugie pytanie, na co najbardziej zwrócić uwagę oglądając moto?
@Ofacet piękny, klasyczny wygląd. Aktualnie motocykle przypominają transformery, ten mi się podoba. Kardan to super wygoda, na dłuższe trasy nie będziesz targał ze sobą dodatkowej butli smarowidła i kluczy do regulacji łańcucha.
Nie jest to ten sam silnik, jak w moim GS z 2002? Jeśli ten sam, to przebieg rzędu 200-300k nie będzie straszny, jednostka pancerna.
@Zielony34 pelna zgoda, kiedy kupiłem swojego GSa (trochę z przypadku, po prostu w dobrym stanie od znajomka) okazało się, że połowa ludzi z okolicy ma lub chce mieć. Handlarze na 100% wyczuli już modę.
Z TDM uważaj na wiatr, powyżej 100 wieje, powyżej 130 huragan i nie ujedziesz zbyt długo z taką prędkością. Generalnie nie jest to Moto na trasy ekspresowe czy autostrady. Jazda za ciężarowym czy większym busem przyprawia o
Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.
- Ewa!? - Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi - Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi. - U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba