Kilka dni temu koleżanka weganka dostała szału po tym jak powiedziałam jej swoje zdanie na temat #weganizm i zaczęła mnie dosłownie wyzywać. Nie rozumiem dlaczego ktoś może tak agresywnie reagować kiedy nie zgadzasz się z ich zdaniem zamiast agree to disagree and go on. O co poszło? Koleżanka weganka zgłosiła do kadr, że jest dyskryminowana bo pracownicy wciąż spożywają dania mięsne w obu pokojach socjalnych i ona nie może w
Kolejny raz potwierdza się że najsłabszą strona #hejtpark są telefony. Wczoraj to już nie mogłem słuchać tych troglodytów. Pytali ciągle podnieceni o to samo, nawet nie słuchali co kapela mówił wcześniej. W swojej głowie mieli obraz "hehe zaorania lewaka" a tylko siebie osmieszali. Strasznie to męczące było. Telefony są do w-------a.
@pansa jak miałbym coś ciekawego do powiedzenia to może bym zadzwonił, ale na boga kilka telefonów z wyrzutami do niego czemu się nie weźmie do uczciwej pracy, skoro mówił wyraźnie, że taka ma. Wybijało to cała płynność dyskusji i atmosferę, bo było irytujące dla Kapeli i samego Staną pewnie też. No i te przekleństwa i podniecony ton głosu. Bleee xd
@Zxy44: Nie lubię takich agresywnych wpisów, jakie stosuje Mietczyński. Można mieć swoje zdanie, ale "Porównanie stroju Borata jest porównaniem godnym idioty" brzmi jak trolling. Mieciu nie zrozumiał kontekstu wypowiedzi Stanowskiego, co jeszcze nie jest naganne, ale słowa "godnym idioty" świadczy o braku ogłady.
@el_capitano_grande: jest ona według siebie samej "aktywistką", ale w sumie to atencjuszka instagramowa która wszędzie widzi ucisk patriarchatu i walczy o prawa kobiet wszędzie