@Maniek145: Studenci Bezpieczeństwa Narodowego podają maila i hasło jednocześnie, Brawo dla nich xDDD, Myślę że nie słuchali za bardzo na zajęciach z cyberniebezpieczeństwa.
Mam w swojej grupie trzylatków dzieciaka, który jest mocno zaburzony sensorycznie. Dziś mnie skopał i rzucał we mnie butami. Wymusza intensywny kontakt na dzieciach, zdecydowanie narusza ich przestrzeń osobistą, a do tego je bije, kopie, gryzie, dziś zaczął dusić jedną dziewczynkę. Generalnie robi wszystko na opak - tak jakby robił na złość - żeby się dostymulować, zapewnić sobie bodźce. Zwykle trzylatki reagują na zwrócenie im uwagi, na zachętę w postaci nagrody. Tu
Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi: - Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
@Quimeen mąż chwilę z nim pogadał, uwierzył mu, jak tramwaj przejechał to majster poprawił co trzeba, żona mu zapłaciła a potem razem z mężem poszli do restauracji na kolację
Jak mnie w-------ą rodzice i wszyscy naokoło. Nie braliśmy ślubu bo wszyscy chcieli imprezy, my nie. Ciotki wtedy, że DURR jak to bez imprezy, to gdzie się będziemy bawili, odpowiadałem, że jak zorganizują nam imprezę i za nią zapłącą to możemy mieć, ale ja się zapożyczać nie będę na 5 czy 10 lat żeby oni się pobawili... No nawet jak bez imprezy to byście wzięli, bo 4 lata razem i co? Tak samo z domem,
@Variv: Oszczędności na wkład własny mamy, ale płacąc 1500 ciężko cokolwiek odłożyć, więc albo płacisz 1500 ze strachem ze nagle zrobi się z tego 1700 albo więcej, albo bierzesz kredyt i nikt Cię nie wywali dopóki płacisz
Na zajęciach zrobiło mi się mega słabo, niedobrze, ledwo siedziałam, brzuch mnie bolał (miesiączka), ale najgorsze że zaczęły mi drętwieć ręce i nogi. Zawołałam prowadzącego bo spanikowałam, wziął mnie do portiera i zadzwonili po pogotowie, położyli na ziemi na kocu, nogi na fotel i czekaliśmy. Chyba nigdy się tak nie trzęsłam, było mi tak zimno nawet pod kocem, później zwijałam się z bólu... To było naprawdę koszmarne, błagałam
@kcpi: Wygląda na stronę oszustów którzy skopiowali layout x-kom.pl, w zakładce kontakt jest tylko adres mailowy i stacjonarny numer bez podania siedziny firmy. Jak dla mnie z daleka zalatuje oszustwem.
@MorderczyJablecznik: u nas w liceum nie było zamków i jeden koleś trzymał klamkę żeby go nie otworzyli. Trzymał nawet gdy mój mniej inteligentny kolega dośc mocno pociągnął za drzwi i tamten wypadł z kibla gubiąc cos na swoje spodnie ( ͡°͜ʖ͡°)
@MorderczyJablecznik: kurde sranie w szkole/pracy to mega przypau. Ja tam zawsze na kontrolnym cisne krakena, zeby czasem nie z-----c glosego boncura. Bo w robocie to chyba po zlosci zamontowali nam pudla rezonansowe zamiast muszli. Zrobisz delikatne "prut prut" albo "pfr pfr", takie standardowo na sucho bez gruzu, a sie niesie j-------o ze trzy pietra, jakbys przescieradlo darl, albo zaporożca na zimnym odpalal. A jak juz nawet jebniesz butle na cicho,
źródło: comment_vXBkxRXQH9oOPfgo9CViM7Cn4HFes5mi.jpg
Pobierz