Ostatnio przypomniała mi się sytuacja z podstawówki. Otóż pogniótł mi się w plecaku zeszyt od matmy cały zapisany tym właśnie długopisem. Po powrocie do domu babcia wpadła na pomysł, że wyprasuje go żelazkiem, żeby się wyprostował. Wieczorem, gdy zasiadłem do odrabiania lekcji okazało się, że cała treść zeszytu wyparowała xD
#szkola #pioro #
































źródło: comment_1663565318rYe4fr67VTZjr1sqnH07nT.jpg
Pobierz@SkorpionX: pozwalanie ludziom na korzystanie z mebli kota...