Słucham piosenek z gimbazy Basshunter Scooter Kalwin i Remi Mbrother Pakito itp itd Jak człowiek pomyśli że to już prawie 20 lat zleciało to mocna #nostalgia bierze i #depresja #gimbaza
@kopek: kiedy to zleciało ? ( ͡°ʖ̯͡°) jeszcze nie tak dawno słuchałem tego na starym kompie na jakimś winampie, siedząc w małym pokoiku z plakatem Artura Boruca i Ronaldinho z Bravo Sport :(
Jeszcze kilka lat temu, gdy nadchodziła burza to trwała co najmniej dwie godziny. Razem z burzą przychodził mrok i taki charakterystyczny, lekki wiaterek. W tym roku nie mieliśmy żadnej burzy - wszystko przechodziło bokiem, a jedyne anomalia, które mogliśmy obserwować podczas burzy w nieodległych miejscowościach to szare chmury i ulewy. Jasne, wiem, że burza powoduje zniszczenie, ale nie ukrywam, że dla mnie to zawsze będzie taki nieodłączny element tych cieplejszych dni i
@mariobit: Mam bardzo podobne uczucia. Kiedyś w letnie dni u babci za dzieciaka lubiłem biegać po łące, kiedy zbliżała się burza. Robiło się ciemno, nadciągały groźne burzliwe chmury, ptaki przestawały śpiewać a ja wtedy czułem taką właśnie nieokreśloną fascynację, nostalgię ? Do dziś tak mam. Co ciekawe z wiekiem zauważyłem, że jestem mega nostalgiczny. Lubie chodzić po półciemnych korytarzach mojej dawnej szkoły, lubię kiedy na dworze jest np. w miarę ciepło
Jeśli kojarzysz tę grę, to miałeś/aś zaj3biste dzieciństwo.
Może i grafika nawet jak na tamte czasy była szpetna, a sama gra zawiera mnóstwo bugów, ale jednak jest klimat, głównie przez fenomenalny soundtrack.
Grając za dzieciaka w okolicach 2003-2005 roku, miałem wrażenie, że gra jest bardzo długa, a okazuje się, że można ją przejść w niecałą godzinę - https://www.speedrun.com/pl-PL/man
@PepeChad: Ale odblokowałeś wspomnienia… grałem w to na kompie u kuzyna i dziadka (bo na moim to nie hasało). Gierka za dzieciaka wydawała się mega tajemnicza, zawsze z kuzynem przed spaniem sobie dopowiadaliśmy co może być za lodową kopułą, jakie stwory czekają nas w lesie i czy lepiej grać Modim czy Nanną. Zwiedzaliśmy zakamarki wioski, ganialiśmy owce i zaczepialiśmy lokalnego kowala. Ależ to wtedy była wyobraźnia. Tak jakbym był w stanie
Dla ojca Krzysztofa, dla matki Iwony, dla swojej siostry Mileny, dla swojej narzeczonej Anny, dla nas, wszystkich Polaków - Robert Lewandowski!!11!!111oneone
Cześć ! Mam problemy z kolanem, kolejni ortopedzi nie widzą problemu, bo rezonans wychodzi w miarę dobrze tj. bez większych uszkodzeń strukturalnych. Dałem się już namówić na 3x zastrzyk z PRP i zastrzyki z kwasem hiaulronowym (po jedno na kolano). A kolano jak bolało tak nadal boli - cały czas pstryka w dość niekomfortowy sposób przy każdym wyproście i zgięciu po zewnętrznej stronie, po niewielkim wysiłku czuje jakby obrzęk w środku kolana
@Poemat: Oki, czyli dobry Fizjo powinien załatwić temat ? Kurczę, a ja już się mentalnie szykowałem na operacje. A powiedz mi proszę - zanim kogoś znajdę - czy moge robić coś uniwersalnego na te kolana by sobie jakoś pomoc ? Rolowanie, wzmacnianie przyśrodkowej części itp ?
To było już tyle lat temiu j. Polski mieliśmy pisać w sali z inną klasą, potem się okazało się porozsiewali nas na inne klasy i nie widziało się wszystkich. Miałem nadzieje pogadać z innymi znajomymi a nie udało mi się złapać i to nawet do dziś. O dziwo tych co najmniej lubiłem spotykałem dość często ale tych co nawet dość, to od Polskiego nie widziałem. Mimo że mieliśmy kontakty, to nie było
@Lukardio: Oj tak, wspominam bardzo dobrze. Z chęcią poszedłbym sobie jeszcze raz na taki tydzień lub miesiąc do szkoły, posiedział w ławce, pomarzył o niebieskich migdałach, wyszedł z kumplami na piłkę, zaspał na pierwszą lekcję lub zwiał z ostatniej, chodził po szkolnych korytarzach z słuchawkami i starym rapem lub rozmawiając z kolegami, pojechał z klasą na jasełka w zamian za przełożony sprawdzian, wygrał licealny turniej sportowy, przesiedział w telefonie tzw „wolną
Co warto dziś przeczytać na wykopie? Przedstawiam wam moje subiektywne zestawienie najciekawszych znalezisk z wykopaliska (nie są moje). Mam nadzieję, że lista ta będzie dla was ciekawym źródłem wiedzy. Przyjemnej lektury!
Cześć Mirki! Znacie jakieś fajne ćwiczenia na wzmocnienie/zbudowanie głowy przyśrodkowej mięśnia czworoglowego ? Walczę z bocznym przyparciem rzepki i Fizjo mówił, że nie zaszkodzi wzmocnić, ale nie pokazał żadnych ćwiczeń. #silownia #mirkokoksy #fizjoterapia
@GdzieJestBanan: Jedni nazywają drugich uśmiechniętymi, drudzy nazywają tych pierwszych pisiorami i tak to się kręci. Światła kamer gasną, a świnie rządzące tym krajem dzielą się korytem i wspólnie głosują w kluczowych sprawach - od 500+/800+ po kredyty 2% (już niedługo 0%). Żal mi i jednych i drugich, tak po ludzku. Że nieświadomie (choć może niektórzy świadomie) skaczą sobie nawzajem do gardła, w imię politycznych elit tego kraju. A niestety smutna prawda
Jestem chyba jakoś zamrożona w czasie. Mentalnie gdzieś nadal w 2018 roku. Po prostu nie umiem sobie przetworzyć w głowie, że już tyle czasu minęło i jest już kwiecień 2024, to chyba wina pandemii bo czytałam że wiele osób tak ma. Okres 2020-24 zlewa się wręcz w całość, bardzo dziwne uczucie, przytłaczające. Też tak macie? #depresja #pytanie #zalesie
@Filippa: Ehh, też tak mam. Nawet nie tyle w 2018 co w moim przypadku 2016. Wczesna wiosna i lato 2016 było dla mnie bardzo miłym okresem, byłem też akurat na I roku studiów. Ostatnio co jakiś czas zjawiam się na moim wydziale, na którym studiowałem właśnie na I roku (potem już nas przeniesiono) i chodzę sobie wieczorową porą bo opustoszałych, półciemnych korytarzach. Czas się tam zdecydowanie zatrzymał, od 2016 nie zrobiono
@Filippa: Codziennie się temu dziwie, że to już tyle czasu minęło. Ten 2016 rok to jest ostatnio jakiś mój mentalny punkt zaczepienia. Znów zaczęło się robić ciepło, znowu zbliża się kolejne EURO, ale to wszystko już nie to samo. Zgadzam się z Tobą, to było piękne beztroskie życie, za którym się tęskni. ( ͡°ʖ̯͡°) Ja staram się sobie tłumaczyć by czerpać z życia garściami, cieszyć
@Filippa: Skala zjawiska pt: żyje przeszłością jest większa niż się spodziewałem, jak czytam komentarze do Twojego postu. Do tej pory myślałem, że to pewnie moja nostalgiczny-sentymentalna natura, a okazuje się, że dużo więcej osób tak ma. Generalnie zawsze mi głupio się było przed kimś przyznać, że tak bardzo cofam się do wspomnień z kiedyś, że czasem próbuje sobie odtworzyć co robiłem konkretnego dnia, gdzie byłem itp. Także doskonale Cie rozumiem, zwłaszcza
Cześć! Robię drzwi do piwnicy z płyt osb 12 mm z tym że mam ją w dwóch częściach po 90cm x 90 cm. Czym mógłbym je połączyć ? Wystarczą zwykle płaskowniki i podłożenie z drugiej strony krótkiego profilu żeby wkręty miały się na czym trzymać ? Co polecacie ? Drzwi mają być w sumie zwykłą prowizorką, nie muszą być super pancerne.
@Jarek_P: Chyba tak właśnie zrobie. Czy może spróbować na grubszej płycie 16 mm czy 18 mm ? Chociaz z drugiej strony nie wiem czy taka grubsza płyta nie będzie zbyt ciężka na drewniany filar, do którego chce przymonotowac zawiasy.
@Smarek37: Noo wiem wiem, niestety nie mam możliwości przewiezienia jej w całości. Ewentualnie dotnę kawałek 120x90 a drugi zrobie 60x90. 120 to największy kawał płyty który moge przewieźć autem
Jak człowiek pomyśli że to już prawie 20 lat zleciało to mocna #nostalgia bierze i #depresja
#gimbaza