@Marek_Kodrat Parę dni temu razem z niebieskim sobie o nim przypomnielismy. "No ale on zmarł parę lat temu." "Noo... (Sprawdza w necie.) O kurczę." Szok. To parę lat temu było ponad dziesięć lat temu. (╥﹏╥)
Wezwanie do poronienia. Wyjazd jak wyjazd, niska ciąża to może i lepiej, bo organizm sam zdecydował o przerwaniu. Na miejscu okazało się , że dziewczyna była dwa dni temu u lekarza, ten stwierdził obumarły płód i... wysłał babkę do domu, mówiąc by zgłosiła się za kilka dni to wszystko usuną. A ta jeszcze mi mówi, że miała iść do pracy, bo lekarz jej tak powiedział. Rozumiecie to? "Ma pani w sobie martwe
Ale tu nie o błąd medyczny chodzi, ale o empatię i czysto ludzkie podejście do kobiety. To tak jak w przypadkach kładzenia w jednej sali szpitalnej kobiet po poronieniu, z ciężarną, która zaraz urodzi.
Chcę podziekowac wszystkim, ktorzy opisywali jak byli oszukiwani przez #januszebiznesu. Czytałam Wasze wpisy jeszcze jak grasowałam na wykopie niezalogowana i stwierdziłam, że przecież sama daję się dymać i trzeba coś z tym zrobić. Ponad to zarobki i ilość pracy były upokarzajace do tego stopnia że chciałam zrezygnowac z zawodu, który kochłam wykonuję 10 lat i sprawiał mi ogromna przyjemność. Jakby ktoś podciol mi skrzydła.Poszłam więc po podwyżkę i okazało
@LowcaAndroidow: ja ciągle się zastanawiam kim jest ten chory p---b, któy uznał że świetnym pomysłem jest danie ludziom możliwości wycierania swojego gówna w urocze misie ᶘᵒᴥᵒᶅ
Mirki, znacie to uczucie, kiedy na początku lipca, kiedy są już bardzo ciepłe dni, ale noce bywają chłodne, jedziecie przez miasto, koniecznie w sobotni poranek, tak o 5 rano. Widzicie jak to się budzi, jak niewyspane gołębie nie chcą uciekać przed samochodem z ulicy, jak zwłoki młodych ludzi przemieszczają się popijackim krokiem skądś gdzieś, jak rusza pierwszy dzienny autobus, jak wszystko powolnością idzie ku dniowi, ale jeszcze topi się w nocy, jak
Uprzedzam, że będzie długo i smętnie, ale warto przeczytać. Wywodzę się z ubogiego środowiska, można by rzec, że materialnie były to niziny społeczne. Moja matka była kobietą pracującą, samotnie wychowującą czwórkę dzieci. W pierwszej klasie szkoły średniej pani dyrektor wydała dyrektywę, że od tej pory wszyscy uczniowie mają nosić jednolite trampki jako obuwie zmienne. Szkopuł tkwił w tym, że ja miałem tylko "adidasy" odziedziczone po starszym bracie(o rozmiar za duże), w dodatku był
Ja się nie czaję z tym ile zarabiam, to typowa polska zaściankowość. Nigdy nie ma widełek w ofertach pracy, ceny w ogłoszeniach na priv, pieniądze to w ogóle temat tabu. @elKoyote: A ja robię to co lubię i jeszcze trzaskam na tym hajs. Żadnej skoliozy się nie dorobiłem.
#mikrokoksy
źródło: comment_nrhXrSQLnt04vi52aT2up23LUrBOU2aT.jpg
Pobierz"No ale on zmarł parę lat temu."
"Noo... (Sprawdza w necie.) O kurczę."
Szok. To parę lat temu było ponad dziesięć lat temu. (╥﹏╥)