Na początku marca dostałem listem poleconym wyrok nakazowy w którym wymierzono mi karę grzywny w wysokości 300 zł i zasądzono 30 zł opłaty sądowej oraz 70 zł tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania. Łącznie: 400 zł.
Na wyrok złożyłem sprzeciw, który w ciągu 7 dni od otrzymania wyroku wysłałem listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Sprzeciwu w żaden sposób nie argumentowałem - składam




















by all means
źródło: comment_1654758147f5B2wLFkLThrJGuUFe5NRJ.gif
Pobierz