Mam 30 lat i dwa tygodnie temu zdiagnozowano mi adhd. Na początku myślałem że się tym nie przejmę a teraz wpadłem w doła. Poczytałem o tym więcej i otworzyło mo to oczy na całe moje życie. Jakieś ważne decyzję, kłopoty w jakie wpadałem, konflikty z ludzmi, skłonnosci do korzystania z używek, szystko ma sens wszystko tak bardzo pasuje. Zacznę niedługo leczenie, pewnie medikinet czy co tam dają, trochę się boję tego, martwi
MYexodus
















