@AnonimoweMirkoWyznania Jasne, rozumiem :) Zwróć uwagę na to, co @Inatine napisała, znajdź sposób i działaj. Tylko twoje nastawienie teraz jest ważne. Jeśli masz jakąś rozgarnięta osobę przy sobie, to jej to powiedz - niech Cię popchnie w dobrą stronę :)
Gdzie kupować t-shirty dobrej jakości? Zależy mi na takich prostych slim fitach bez żadnych napisów, czy też nadruków i jakości taką jak np. ralph lauren. Co polecacie? #modameska #ubrania #tshirt
@lim0: http://nadrukiodziez.pl/ Polecam - mają wszystkie 'parametry' wypisane. Edit: Ah, nie doczytałem o 'jakości takiej jak ralph lauren' [a nie wiem jaka to jakość] XDD
@AnonimoweMirkoWyznania: Czy niebieski wie, że masz takie problemy zdrowotne i w jaki sposób one na Ciebie wpływają? W sensie: czy 'wie o tym dobrze', czy np 'kiedyś mu o tym napomknęłaś'?
70-80% zaburzeń psychicznych wynika właśnie z nieleczonej tarczycy
@arbuz77: Ogromna przesada :) Zapominasz o układzie trawiennym i rzeczach, które z fizycznymi aspektami wiele wspólnego nie mają.
#anonimowemirkowyznania Mojego męża ojciec jest w ciężkim stanie po wylewie. Nie wiadomo czy przeżyje. Mój mąż wciąż płacze i ogólnie jest załamany tą sytuacją. A ja? Czuję pustkę. Ze trzy razy uroniłam kilka łez, np. dzisiaj w drodze do pracy, ale to będąc sama. Przy innych nie jestem w stanie okazać smutku. Jestem w stanie skutecznie wyłączyć myślenie na ten temat. Czy jestem zimna i bez uczuć?
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak, tak, tak i jeszcze raz: TAK. Pełna szczerość i pełna otwartość - z takim zamiarem masz tam pójść, a wtedy może się to stać naprawdę pomocne.
Eh, to uczucie gdy już od 3 lat choruje na stany lękowe i stosuje escitalopram bo do tego dochodzi też depresja. Boje się, że za pare lat choćby po studiach skończę w psychiatryku po nieudanych myślach samobójczych ( ͡°ʖ̯͡°) Albo, że będę musiał brać escitalopram do końca życia. Jak sobie radzić z depresją i stanami lękowymi? #depresja #ssri #psychologia #
@robert-kuzba: Mirku... Swojej krótkiej historii tutaj przytaczać nie będę, ale powiedz: jak nad tym pracujesz wraz z psychiatrą? Pytam, bo nie wyobrażam sobie, że przy regularnych wizytach musiałbym pytać randomowe osoby z internetu o rady tego typu... Oraz... Czy dobrze 'czujecie się razem'? Jest to dość ważne - powiedziałbym wręcz podstawowe kryterium przy leczeniu. Chodzi mi o taką więź 'zaufania', m.in.
@robert-kuzba "Schorzenia", tzn to, co wymieniłeś we wpisie? Oh, I see... Czemu nie zacząłeś od psychologa? Jeśli tylko trafiłeś na takiego, z którym będziesz się w stanie "zgrać", to droga do naprawy samego siebie będzie naprawdę czymś zdecydowanie bliższym rzeczywistości ;) Pomimo tego, że twój syndrom nie jest mi obcy (a może i nawet jest dość bliski ;)) trudno jest dawać jakieś "ogólne" porady, do których stosowanie się coś by dało...
źródło: comment_0sUSSgoDQ5Mozp4RfxYnRh5fOry3JGkJ.jpg
Pobierz