„Teologiczno – kaznodziejsko – duszpasterska” platforma wideo ma powstać w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Ojciec Adam Szustak, wędrowny kaznodzieja i dominikanin ma przekształcić stronę dominikanie.pl w platformę wideo, zbliżoną formułą do Netflixa.
O tym, dlaczego dostęp do medycznej marihuany jest często sprawą życia i śmierci oraz dlaczego wprowadzona ponad 8 miesięcy temu ustawa jest martwa rozmawiam z Anną Kalitą, dziennikarką programu \"Uwaga! TVN\", wdową po Tomaszu Kalicie, który walczył o legalizację medycznej marihuany dla...
@PC86: słowo rekreacja (łac. recreo – odnowić, ożywić), czyli są to takie działania, które pozwalają człowiekowi się odtworzyć, ponieważ ma nadszarpnięta swoją kondycję. W paleniu marihuany chodzi natomiast o to, żeby naszumić sobie w głowie i tyle. Oczywiście zgadzam się że można ćpać dla przyjemności co nie zmienia faktu że to nie jest rekreacja z definicji.
@PC86: No właśnie nie, m-------a nie leczy, natomiast leczy olej czyli substancja z niej pochodząca. Problem jest taki że paląc marihuanę "rekreacyjnie" przyjmuje się substancje psychotropowe (n------k) i działanie oleju jest nieistotne. Substancje lecznice z marihuany powinny być produkowane ale pod inną nazwą , gdyż dochodzi do sytuacji, że siedzi jeden gimbus z drugim i gadają ze palą bo to samo zdrowie. Nie ma a--------y medycznej a też jej ekstrakty
@PC86: Co mogę napisać, po prostu brak Ci intencji żeby zrozumieć to co chcę przekazać. Zaprotestowałem przeciwko słownictwu typu "medyczna", "rekreacja", która w jasny sposób stawia marihuanę w dobrym świetle. Substancje, które pomagają w leczeniu należy wyekstrahować i wyprodukować pod inną nazwą, która się nie będzie kojarzyła z marihuaną ponieważ to miesza w głowach szczególnie młodym. M-------a używana w sposób niemedyczny ( tak jak każdy lek) jest bardzo toksyczna i
@lakukaracza_: Modlą się na ulicy bo jest to tradycja procesji, która przetrwała do naszych czasów. Oczywiście Ty to wiesz, ale co tam trzeba się dowartościować plusikami gimboateistów. Gimboateiści mają jakieś tradycje oprócz ciągłego poczucia indoktrynacji ?
@neo_1995 To jest taki argument mój uciśniony biedaczku, że jeżeli jakiś obyczaj w danym kraju czy kręgu kulturowym, który powstał wieki temu i przetrwał do współczesności a jego nieprzestrzeganie nie ma dla ciebie żadnych konsekwencji to ma prawo być dalej kultywowany mimo stękania gimboateistów. Kto Ci coś na siłę w-------a ? Chuligani Jezusa Cię dojechali i pobili czy o co Ci chodzi ? Zgłoś na prokuraturę i tyle.
@lakukaracza_: No to co chcieli osiągnąć homoseksualiści podając do sądu cukiernika w USA, który nie chciał im zrobić tortu weselnego? Odpowiedz mi na to jako wolnościowiec.
@Junpei1948 Ja nic nie mówię, że coś ma być ważniejsze od czegoś innego. Podałem tylko ten przykład na głupie generalizowanie i stwierdzenie Lakukaraczy że katole tak go indoktrynują, ze czuje sie zagrożony ograniczeniem wolności XD natomiast LGBT w niczym nie chce mu ogarniczyć wolności.
@christomefisto: Nigdzie nie napisałem, że masz być prostolinijnie tolerancyjny tylko problem jaki widzę w twoim wpisie jest taki, że Ty nie jesteś w najmniejszym stopniu tolerancyjny. Jako nie katolik jesteś pewnie intelektualnie i emocjonalnie kilka poziomów wyżej od przeciętnego wyznawcy "zabobonów" i tym bardziej się dziwie, dlaczego tyle emocji potrafi wywołać procesja wyznaczonym odcinkiem miasta, odbywająca się raz na 365 dni od XIV wieku czyli jest to długa tradycja. Ustalmy
@mango2018: jakie 20 min, w procesji się chodzi wiec jak zatrzymają się przy jakimś ołtarzu to co najwyżej na 5 min i zaraz idą dalej i po hałasie w danym miejscu. Gimboateiści mają problemy których tak naprawę nie ma :)
@LiShang: No św. Paweł to mega kozak. Jednak to "wyżynanie" Chrześcijan było nie z pobudek próżności na wzór Arcykapłański tylko z pobożności. On z całego serca wierzył w Boga i w ten sposób rzeczywiście chciał obronić religię Żydów. Ze wzgląd na to dostąpił tak ogromnego przemienienia. No gościu mega kozak. Jest na netflixie serial o dziejach apostołów po śmierci Jezusa i jest tam mega świetnie przedstawiona jego postać ;)
Uważam, że bardzo niebezpieczne jest przekonanie mówiące, że należy budować swoją karierę zawodową o coś tak niepewnego jak pasja. Oczywiście nie odnosi się to do wszystkich ale w większości przypadków tak jest. Zresztą jak by wyglądał świat, kiedy każdy by robił zawodowo tylko to co sprawia mu przyjemność? Sam kiedyś wpadłem w pułapkę myślenia, że trzeba mieć jedną jedyną pasję poświęcić się jej bo tylko to zagwarantuje mityczne szczęście. Bzdura. W wieku