@Wypoks: Dzięki. Domyślam się, że to nie jest ten sam efekt, ale jako dodatek czemu nie :) Teraz jestem przeziębiony, ale jak tylko wyzdrowieje to wystartuje z mikro dawkowaniem shroomów jako antydepresant.
@Sekularyzacja: to prawda, żadne ashwagandy i inne suplementy nie dają takiej witalności jak regularne ćwiczenia fizyczne i rozsądne odżywianie. Jedynym w sumie suplementem, który poprawia witalność facetów już w średnim wieku jest teść ( ͡°͜ʖ͡°)
@eMaciek: ćwiczenia podnoszą teścia xD co brałem: l-theanina, l-tyrozyna, l-dopa, berberyna, hordeina, subultiamina, witamin nie zliczę, lsd, grzyby nic nie pomaga, aż dotarłem do filozofii Mority (japoński Freud), który twierdzi, że to nie stan, w którym jesteś odpowiada za wyniki (sport, pieniądze, osiągnięcia w życiu), a wyniki odpowiadają za stan, w którym jesteś. Pamiętam to, wiele lat temu jak zarabiałem grube siano, cały czas byłem jak na kokainie. Zrywałem się
@Dorogon: na dobrym kwasie można to samo, jeśli nie więcej, osiągnąć patrząc po prostu na ścianę, albo zamykając oczy, także tego... gorąco polecam spróbować ;)
@kubako: tylko nie wiem czy wiesz o co mi chodzi. Tu nie chodzi o kolorki smigajace tu czy tam. Tam jest starannie zaplanowana scena, ktorej normalnie nie zobaczysz. A przynajmniej moje "trzezwe" oczy tego nie ogarniaja. To co tam sie dzieje, zmienia sie tak szybko i jest tego tak wiele, ze trzeba sobie przyspieszyc wzrok.
@tyrymyry: Spoko, nie martw się, w Anglii zazwyczaj jest kulturka na rozmowach kwalifikacyjnych. Na każdej rozmowie w UK nie stresowałem się, atmosfera była zawsze dość przyjemna i ogólnie było spoko. Nie to co w Polsce, pamiętam ile stresu i niezręcznych pytań mi zadawali xd
Rekrutacja ekspertów/seniorów wg. wymysłów HR: 5 etapów rekrutacji, w tym zadanie, robienie wielkiej łaski. Nawet jak ktoś zacznie proces to prawdopodobnie w połowie wyśle maila ze dziękuję ale zdecydował się na inną ofertę.
Rekrutacja ekspertów w innych sensownych firmach: skakanie z radości ze wreszcie jakieś ciekawe CV wpadło po kilku miesiącach, złożenie oferty po jednym spotkaniu 1-2h xD
@zibizz1: xD Ziom, jak ostatnio szukałem roboty to miałem codziennie gdzieś rozmowę kwalifikacyjną, musiałem spławiać HRki bo nie było kiedy tego obrobić - a jakimś mega wymiataczem to też nie jestem. Myślisz że ktokolwiek sensowny poświęci cały dzień na rekrutację? I to jeszcze mając w perspektywie 20% szansy na ofertę? xD
#anonimowemirkowyznania Jestem zdruzgotany. Z każdym dniem zdaję sobie sprawę jak bardzo nie zrobiłem nic ze swoim życiem. Od małego uczyłem się tylko po to, żeby dobrze zdać egzamin, rodzice nigdy nie zaszczepili we mnie żadnej pasji. Skończyłem studia #logistyka w trakcie nich byłem praktycznie co roku w top3 pod względem ocen na całym kierunku i co? Pomijam kwestie, że studia zabiły we mnie pewność siebie w rozmowach tylko
@AnonimoweMirkoWyznania: jako absolwent logistyki i jednocześnie #programista15k mogę powiedzieć ci jedno: logistyka to kierunek dla debili i ludzi którzy nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem. Stawki w logistyce są śmiesznie niskie, możesz oczywiście iść w tym kierunku ale cudów nie oczekuj. Zresztą jeżeli programowanie cię przerasta to lepszej alternatywy za bardzo nie widzę, może naucz się kafelki kłaść? ;)
Jestem programistą seniorem, zarabiam 16k ale i tak ciężko mi się utrzymać w polsce przy moich zarobkach, nie rozumiem jakim cudem ci wszyscy ludzie co zarabiają po 3-4k jeszcze nie zdechli.
Oto moje koszta stałe: -rata za mieszkanie - 3k -rachunki - 0.6k -leasing - 2.5k
@dopeboiYSL: Zmień pracę albo weź kredyt. Proste! IT to przeżytek. Idź w budowlanke tam się kosi 30-40k/msc. Wyjdziesz do ludzi może kogoś poznasz i nie będziesz musiał płacić za divy. Przemyśl to wszystkie poradniki budowlane teraz na necie/youtube i nie trzeba nawet znać angielskiego!
Mirki świętujcie razem ze mną! Kupiłem mieszkanie za gotówkę za 500 tys. Jak w wieku 29 lat kupić mieszkanie za gotówkę? Nie było łatwo. Najpierw ciężkie studia, potem praca jako programista, rozwiązywanie problemów technicznych, a sama prace w zespole też nie jest łatwa. Tym bardziej, że na codzień pracuję dla niemców i trzeba mówić po niemiecku, co utrudnia komunikacje. Dużo wyrzeczeń po drodze. Najważniejsze jednak, że się udało. Jestem z siebie bardzo
https://biohaker.pl/2020/09/21/18-miesiecy-mikrodozowania/
#psychodeliki #microdosing #swietegrzyby #psylocybina