Mało kto zdaje sobie sprawę, ale koncepcja metra we Wrocławiu ciągnie się od bez mała 14 lat. Pierwsze wzmianki na ten temat pojawiały się już w 2009 roku (lub wcześniej, mogę nie pamiętać; świadczy to jednak o tym, że komunikacja miejska we Wrocławiu kuleje już od tamtych czasów - wierzcie lub nie, ale wtedy to był dopiero beton i padaka, na każdej płaszczyznie i mówiło się o tym głośno - a to
@elf_pszeniczny: Nie, tylko ta nowa obowiązuje. Będzie szybciej mi szło z wołaniem i nie będę wołał już nikogo po kilka razy do jednego wpisu. Także jak chcesz być wołany to plusuj wpis. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jud-Suss: Zaczynając więc recenzję, trzeba tutaj zauważyć, że spelun we WRO praktycznie nie ma. To smutna rzeczywistość, bo przecież każdy czasami chce w spokoju popić w towarzystwie, szczególnie, że zaraz za miedzą mamy braci Czechów z ich wszędobylskimi hospodami. Spelunki były jeszcze 15 lat temu, było ich sporo, ale nowe czasy wymusiły rewizje rynku…
Czym jest więc Kolosekta?
To bar w totalnie starym stylu, praktycznie nie ma już podobnych w stolicy Śląska,
Od ostatniej recenzji minęły dwa miesiące, przepraszam z tego miejsca jedyną fankę @danka666 , postaram się zrekompensować to najciekawszymi chrupencjami jakie dotychczas wpadły mi w ręce, teaser: SĄ O SMAKU KISZONEGO OGÓRKA, A TO NIE WSZYSTKO!
Zdrowość (nowość!!) - bardzo niezdrowe, co potwierdza moje sranie dziś rano (jadłem wczoraj), jeżeli komuś zależy to polecam te z soczewicy, były nieco lżejsze
@Bogart: jeszcze trochę i dodasz bristolską skalę stolca do każdej recenzji xD
Bo dobra żem pogotował. Fermentowane papryczki habanero, które spędziły w słoikach 9 i 8 miesięcy.
To zrobię rozdajo a co, przedmiotem jest zestaw sosów o różnym stopniu doprawiania, mocno ostry, mocno kwaśny i słony. Coś jak tabasco, tylko moje sosy są gęste i przez smaki specyficzne. W buteleczkach są mocniejsze, w słoiczkach słabsze. Losowanie za 5 dni albo wcześniej, zielonki out. Transport na mój koszt. Najlepiej #lublin
@picasssss1: Zapulsowałem, ale przy moim szczęściu i tak nie liczę na wylosowanie. Masz tego więcej, jest możliwość kupna? Papryczki kupne czy własna uprawa? :)
źródło: comment_1672890453BQonJIVZEL8jEbq1kUC216.jpg
PobierzA tak na "poważnie", to nie ma szans, przejścia świdnickiego już nie ma.
PS Nie chcę dokładać ani złotówki swoich podatków na zbiorkom.
fun fact: nigdy nie powstanie