@Zjem_Ci_nos: story of my life Ile to już razy skończyło się jak ta pasta o niespływającej kupie- jestem wołany do naprawy, przychodzę, mówię 'pokazać' i cud- działa
@odyn88: 109 tys członków grupy. No powiem ci że nie wiem jakim cudem udało ci się tak dostać, musisz służyć w zielonych beretach z takimi umiejętnościami kamuflażu
@Kodzirasek: W sumie faktycznie jest to dobry przykład, nawet jak fejk. Typ pokazuje, że szanuje siebie samego i nie pozwoli siebie traktować jak śmiecia. Jak panience się nie podoba, to jej problem. W dodatku odpowiedź spokojna i wypowiedziana w kulturalny sposób - wtedy odbiorca bardziej szanuje taką osobę, niż kogoś kto się unosi w emocjach, krzyczy czy wyzywa.
@Kodzirasek: Popatrz ,że dawniej z każdego pokolenia część młodych mężczyzn ginęła w wojnach, kobiety musiały się starać żeby założyć rodzine, miały dużo mniej praw więc mężczyzna był potrzebny. Teraz sytuacja jest kompletnie s---------a niestety, nie do końca z winy kobiet
Jakiś rok temu byłem na L4 bo połamałem dosyć mocno nogę. Jak wróciłem ze zwolnienia, to nasłuchałem się ile to mnie nie było i że on mi musiał płacić za to. Mimo, że wówczas deklarowałem możliwość pracy zdalnej, bo z nogą w gipsie by mi się trochę ciężko jechało samochodem, to z mojej deklaracji były szef nie skorzystał, bo nie uznawał czegoś takiego jak praca zdalna. Zwolniłem się stamtąd. Od trzech miesięcy
@NightRock: jak zaczął się COVID to się wywaliłem w domu i połamałem 4 kręgi szyjne - L4 na 4,5 miesiąca. Dwa tygodnie po wypadku szef zadzwonił że dostaję podwyżkę 15% z wyrównaniem od początku roku :)
@Sympatyczna_Kapibara: u nas lekarze w ogóle nie chcą rejestrować NOPów - miałam tak z dzieckiem po szczepieniu z kalendarza szczepień. Pani - to świerzb, pluskwy, albo nawet ospa, ale nie nop!!1!1!111!!1!!
Byłem dzisiaj na siłowni, gdzie jest cały rząd bieżni, no będzie z 10. Po 15-minutowej rozgrzewce, tak jak Pan Karmowski przykazał, zastosowałem się do regulaminu i poszedłem po papierowy ręcznik i płyn dezynfekujący. Jak wróciłem, to trochę się zamyśliłem i kurrrde pech chciał, że wyczyściłem bieżnię obok, zamiast tej, na której biegałem. Najgorsze, że widziały to dziewczyny, które ćwiczyły za mną na orbitrekach. Kątem oka zauważyłem, że się uśmiechają. Nie chciałem wyjść
źródło: comment_1640120147c6eLF6NemacaoIvwvdEc96.jpg
Pobierz