Byłem w Spodku i bez bicia się przyznam, że się popłakałem jak wygraliśmy. Najpiękniejszy dzień w moim życiu. Historia powstała na moich oczach, niezapomniane przeżycie.
A tak na marginesie to może po tym sukcesie część ludzi ogarnie się który sport powinien być numerem 1 i być w centrum uwagi.