@paruweczkowy_kapitalista: To jest hinduska firma, z hinduską "kulturą pracy". Dziwne, że są jeszcze w Polsce, nikt tam nie chce pracować. Podobno polują na uchodźców z Ukrainy oferując im głodowe stawki.
#anonimowemirkowyznania Mirki jak to jest z zarobkami w IT. Jestem niestety początkującym w tej branży zarabiając 5700 zł na rękę (wcześniej zarabiałem 4000 zł ale dostałem podwyżkę) natomiast matka cały czas zarzuca mi że zarabiam mało bo porównując z zarobkami dzieci jej koleżanek z pracy które zarabiają 10000 zł (IT), 12000 zł (bankowość) przy skromnym stażu to moje zarobki są guano. Jedna z córek podobno też pracuje w Luksemburgu zarabiając
Zewsząd utyskiwania na Julki z HRu stojące niczym cerbery na straży bramy prowadzącej do technicznego menedżera tylko czekającego z wytęsknieniem na drogiego Mirka programistę, który co prawda szkoły nie skończył, ale ma zajebistego githuba ( ͡°͜ʖ͡°)
No to pozwólcie, że Wam powiem czego się dowiedziałem po ponad 10 latach pracy w rekrutacji.
Tak, w HRach pracują czasami dzbany, ale nawet najgłupsi z nich nie robią problemów kandydatom tylko stoją po ich
#anonimowemirkowyznania Temat który się przewija tutaj wielokrotnie, w tym nawet dzisiaj był poruszany:
Dla wszystkich zastanawiających się czy branża IT już leży czy upadek jest tuż za rogiem. Przykład dla takiego Wrocławia bo to modne miasto na wykopie ( ͡°͜ʖ͡°) We Wrocławiu jest obecnie około 110 tys. studentów na różnorakich kierunkach. Ile z tego jest w eldorado zwanym
Jest coraz bardziej słabo. Kompletnie nie ma ludzi do roboty tzn specjalistów, a nie code ninja po bootcampach. W mojej korpo specjalistom płaci się naprawdę dobrze, powyżej rynkowej. Zresztą nie tylko o devów tu chodzi, dobry PM, BA to również skarb.
Czy prestiż uczelni ma duże znaczenie w rekrutacji do pracy? Czy pracodawcy zwracają uwagę bardziej na doświadczenie i ewentualnie sam fakt skończenia jakiegoś tam kierunki? Czy w sytuacji, kiedy kończy się jakieś studia na niezbyt prestiżowej uczelni to jest szansa żeby zdobyć pracę w branży? #pytanie #studbaza #pracbaza
Mój pierwszy pracodawca powiedział "Kubuś, co z tego jak ludzie mają wyższe, jeśli podstawowego nie posiadają". Skille się liczą, na takie pierdy patrzy tylko kilka konkretnych/regulowanych branż i budżetówka.