Taka sytuacja - Schodzę w sobotę rano do samochodu, a te stoi lekko przestawione, opierając się tyłem o samochód sąsiada, który parkuje zaraz obok mnie. Wszystko stało się na zamkniętym parkingu za kamienicą w której mieszkam. Pierwsza myśl WTF? Przecież nie tak zaparkowałem moje perłowe Ferrari. Szybki rekonesans i okazuje się, że ktoś przywalił w tylni bok, na tyle mocno, że przestawiło mnie o jakieś 0.5m uszkadzając mój bok i przy okazji
@bobryikaczki: Cześć, pisze do was z przyszłości. Policja otrzymała zdjęcia, nagranie z monitoringu, zeznania świadków wraz z imiennym wskazaniem sprawcy, miejscem zamieszkania i parkowania jego pojazdu, jednak sprawa została umorzona z tytułu niewykrycia sprawcy.
@SantiJacope: bo czasem bywam naiwny i prowadząc startup już mnie doprowadza do nerwicy jak to wygląda w kraju. Ja wracałem do Polski bo chciałem tu coś zmienić a co chwila dostaje pałą po głowie w ramach podziękowań
@kezioezio: Tak jak te niekończące się posty o kupowaniu lego dla swoich dzieci, które są za małe żeby się tym interesować. Tak jakby ci faceci nie mogli sobie wydać paręset złotych na coś własnego.
Wszystkich plusujących w tym roku wpis zawołam dokładnie za rok (w 2022 roku), gdzie podsumujemy (lub nie) rozwój przypadków koronawirusa. Poniżej możecie zostawić wiadomość dla siebie.
Obecnie na dzień dzisiejszy: mamy 4 786 przypadków zachorowań w Polsce Chleb kosztuje około 3,50 zł. Cola 2 litry na ceneo to koszt 8,99 zł. Grzesiek MEGA w czekoladzie na ceneo kosztuje 1,19 zł.
@PomidorovaLova:az dziw bierze jak sobie czlowiek zda sprawe ze taka osoba jest efektem tysiecy lat ewolucji xD.Jezeli jestesmy dzielem stwórcy to chyba takim zrobionym ledwo na 3 na zaliczenie.
Szczyt sezonu infekcji dróg oddechowych, ogromne wahania temperatury od mocno ujemnych do prawie letnich w krótkim czasie, napędzana panika w mediach bo "mutacje", ludzie z katarkiem i kaszelkiem pędzą się "wymazywać" bo to "może zabójczy wirus". Testy jak ruletka. Ogromny przyrost zakażeń! Nie możemy się dzisiaj trochę uśmiechnąć!
@Krupier: Nie wiem czy zauważyłeś, ale sporo ludzi z podobnymi objawami do Twoich, przed epoką kowidową z tak wielkim namaszczeniem jak do testów wypowiadali się o antybiotykach. Na zwykle choroby wirusowe typu grypa, przeziębienie etc jedli i jedzą antybiotyki jak skitelsy. Lekarze wiedzą, że to zły pomysł, ale wypisują bo to wielki biznes. Handlowcy medyczni robią im prezenty, wycieczki etc to wypisują. A ludzie dostają to, czego oczekują. Porównuje ich
@ScypioAfricanus: cóż, pis ze spuszczonym ze smyczy klerem zohydzili każdemu myślącemu człowiekowi życie w Polsce, samą Polskę, innych obywateli, o jakimś śmiesznym patriotyzmie na kiju czy religii nawet nie wspomnę. Pocieszać się można tylko tym, że jak wahadło wypieprzy na drugą stronę, a wypieprzy, bo konserwy już przegrały bitwę o duszę młodych, to Irlandia to będzie przy nas mały miki.
Dzisiaj pierwszy dzień od kiedy postanowiłem przestać pić alko. Szanse na to, że wytrzymam przez miesiąc oceniam na jakieś 10%. Wiem, że macie to w dupie ale traktuje ten wpis jako motywację. Za tydzień zrobię updejt jak mi idzie. Trzymajcie kciuki ( ͡°ʖ̯͡°)
@przeczki: nie mogę. Wtedy będę czekał do piątku jak na jakieś święto co dalej będzie mnie czyniło alkusem. Miesiąc dlatego, że to pierwszy kamień milowy. Jak mi się uda to spróbuję kolejny.
Po zrobieniu kolejnych dwóch zbiorników przyszedł czas na sprzątanie. Niestety nie mogłem poodkurzać, bo robot jeździ po domu ( ͡°ʖ̯͡°)
Mimo wszystko wrzucam kilka fotek obecnego stanu #strycharium
Fotki na szybko i kiepskim telefonem, muszę się zebrać i wejść na strych z aparatem. Na razie nie planuję nowych zbiorników - muszę pomyśleć nad zwierzętami do tych co są, a to nie będzie pewnie tanie.
Szybki rekonesans i okazuje się, że ktoś przywalił w tylni bok, na tyle mocno, że przestawiło mnie o jakieś 0.5m uszkadzając mój bok i przy okazji
źródło: comment_1615136412gY9EN2ruLtlEKI83Z8Qsa8.jpg
Pobierz