@kotbehemoth: w Chinatown jest jedna ulica z dziewczynami 60+ koło hualampong. Więc co kto lubi xD są tam z już samego rana, dziwnie to wygląda - polecam się przejść.
@kotbehemoth: Fajnie że nawiązujesz do poprzedniego wpisu, zrobił się blogas ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Dawniej u nas, na wsiach też ludzie spali na podłodze. Do czasów II wojny światowej w domach drewnianych budowano wielkie, szerokie ławy z drewna do spania, dla dzieci. Mama z tatą na łożu dzieciorobie w pierzynach, babcia za piecem a dzieci na ławie lub na
@kotbehemoth: "Pracują 6 dni w tygodniu, wolne mają tylko w niedziele i święta. Mieszkają w dormitoriach, które znajdują się w mniej uczęszczanych dzielnicach w tym także na obrzeżach miasta-państwa. Na pewno nie są to super wygodne standardy ale z tego co widziałem w programach dokumentalnych (...) to mają zapewnione łóżko, dostęp do łazienki i pralni"
@harold97: Odnoszę wrażenie, że jestem z pokolenia, gdzie ojcowie pozbawieni wkładu w wychowanie dzieci traktują to jak wybawienie, bo i tak niezbyt obchodzi ich ta kwestia. Nie mówię o jakiejś alienacji rodzicielskiej, ale o standardowej polskiej rodzinie z lat 90./początku XX wieku, gdzie stary o swoich dzieciach nie wie praktycznie nic.
I nie, nie jest to tylko moje doświadczenie, bo miałem w dzieciństwie wielu bliskich znajomych i wiem jak to wyglądało
@Mega_Smieszek: z takim wuykiem przynajmniej usiadziesz przy stole, napojesz sie wodki, zjesz kotleta i pogadasz jak to za prl krad cement z fabryki azbestu pod Koninem, a z mlodym platkiemsniegowym? Popatrzysz na talerz i 442 razy na telefon.
Komentarz usunięty przez moderatora