W sensie mają nie gonić kogoś, kto nie zatrzymuje się do kontroli? Może dostałby pouczenie, nie mandat. Uciekał bo pewnie był pod wpływem czegoś.
Strzelam, że krawił pod powięź co nie jest takie proste do rozpoznania. Gdyby krew się wylewała na zewnątrz z człowieka to co innego.











Jak znajdą klienta to będą chcieli zapewne prowizję.
Pasożyty.
W miejsce jednej osoby, która zauważy takie praktyki będzie kilka, które dadzą się naciągnąć. @telemach20 @dzieju41