Gadanie bez kartki, ładna żona i córka, uścisk z Obamą. A teraz wielkie obietnice w Chinach. No normalnie sukcesy na miarę nobla…
Porobił parę gestów, a prawactwo już się raduje z nie wiadomo czego. Zrozumcie, że nic z tego nie ma znaczenia. Dajcie znać jak PAD przejdzie do prawdziwego działania.

















Gratuluję udanej akcji!