Wiele osób wciąż boi się zostać dawcą szpiku. Najczęściej wygrywa strach przed igłą, bólem albo po prostu brak wiedzy. Sam miałem sporo obaw, dopóki nie odebrałem „tego” telefonu.
Cześć, jestem Sebastian. Od 2016 roku jestem w bazie potencjalnych dawców szpiku, a krótko po 18-stce (czyli krótko po zarejestrowaniu) miałem okazję realnie pomóc mojemu „bliźniakowi genetycznemu”. Mimo, że w 90% przypadków komórki macierzyste pobiera się z krwi obwodowej, a zabieg przypomina pobieranie krwi, u
@Trolkien Ja zapisałem się do Poltransplant, bo podobno dkms chętnie kieruje na oddawanie do Rzeszy, gdzie zawyżają koszty hospitalizacji (za które potem płaci NFZ). Niestety po oddaniu szpiku (a właściwie to komórek krwiotwórczych) brak jakiejkolwiek informacji zwrotnej o biorcy. Nie wiem czy przez dkms byłoby inaczej czy po prostu jest to spowodowane anonimowością pacjentów.
@Kosciany To co ludzie nazywają nazywają końmi to tak naprawdę krzyżówki genetczne, tak jak w przypadku psów, dąży się do uzyskania konkretnych cech lecz odbywa się to kosztem ogólnego zdrowia. Polecam sobie zobaczyć rasy koni bliskie naturalnym, takie jak konie huculskie czy koniki polskie. Są to rasy o dużej witalności oraz inteligencji, mogą jeść niemal wszystko i potrafią sobie poradzić z drapieżnikami pokroju wilków. A więc podsumowując: konie naturalne są pięknymi
Oto moi drodzy kolacja ze #szpital w #czestochowa @Watchdog_Polska pomożecie w napisaniu skargi, do kogo, gdzie, jak? Ja rozumiem wiele, ale to co się tu odjaniepawla to jakieś jaja. Kompot czyli woda z wiadra w którym kiedyś był sok. Zupa na zasadzie wody z kilkoma paskami warzyw. Jak ktoś ma wyzdrowieć jak dostaje coś, co nie daje żadnych witamin?
@janstar Sproboj policzyć ile kcal jest we wszystkich posiłkach i zobacz czy wyjdzie 2500+(średnie zapotrzebowanie) jeśli nie, to zgłoś że jesteś głodzony.
@PiccoloGrande John Heyshama Gibbon, Karl Kammermayer, John Donald Hill, Robert H. Bartlett. Może trzeba im podziękować za wkład w wynalezienie ECMO a nie jakiemuś lekarzowi, który wcisnął przycisk w maszynie? Lekarz może uratować setki ludzi ale wynalazca ratuje miliony i to oni powinni być wynoszeni na piedestał.
@chrominancja Z tego co czytałem, kiedy ja się zapisywałem, to dkms był oskarżany o zawyżanie kosztów pobierania szpiku. Kierował pacjentów często na zabieg do Niemiec a Polski nfz płacił kilkukrotność ceny jaką by kosztował zabieg przez poltransplant. Ponoć że Hiszpania zbanowała u siebie dkms za niejasność interesów.
@EasyMac_Dope Zrób zdjęcie wszystkich posiłków w ciągu dnia i policz kcal. Jeśli nie będzie 2500kcal (średnie dzienne zapotrzebowanie dla mężczyzny) to zgłoś do NFZ że jesteś głodzony.
Na pewno mamy tu ekspertów od drzew. Czy to jest pień drzewa, który jest zmurszały i nadaje się do wycinki? Wczoraj w Parku Śląskim szoku doświadczyłem jak zobaczyłem całą alejkę wyciętych drzew. Wszystkie pienie wyglądają na zdrowe, ale ja się nie znam. W sieci przeczytałem powód wycinki – właśnie zły stan drzew. Ktoś coś?
@AvantaR Jeśli to faktycznie były topole to mogły stwarzać niebezpieczeństwo. Kluczowym będzie to jakie gatunki posądza w to miejsce. Jeśli lipę albo klony to drzewa znowu w niedługim czasie będzie trzeba wyciąć, ze względu na zagrożenie. Do miast najlepiej platany, wiązy, jesiony lub iglaki, które nie mają dużych gałęzi bocznych a przez to nie zagrażają przechodniom.
Kupiłem Huawei P40 Pro, ten straszny bez Googla... Podobno żyć się nie da i telefon mocno daje w rzyć. Proszę niech ktoś mi wytłumaczy po co mi ten cały gugyl, bo wszystko mi działa, a telefon zajebiaszczy.
Działają mi wszystkie apki bankowe, z których korzystałem: Curve, Revolut, mbank, Citi, BNP, Boś. Nie ma płatności GPay, ale o ile się nie mylę taki choćby mBank ma swoje płatności, które powinny działać - muszę to
@jestemjakijestem1212: W sumie to zastanawiałem się nad Huaweiem. Możesz sprawdzić czy działaja aplikacje: ipko, mObywatel? W sumie googla używam tylko do sklepu play i yt, wszystkie kontakty, obrazy, kalendarze mam od Microsoftu i działa to bardzo dobrze. Widzę że usługi Google mają wielu zwolenników tutaj, może ktoś wytłumaczyć w czym np zdjęcia Google są lepsze od automatycznego przekazywania zdjęć do usługi onedrive? Albo kontakty Google? Każdy w domu ma komputer
@Bajo-Jajo: Na zdjęciu najprawdopodobniej został przedstawiony żywotnik olbrzymii (thuja plicata), który sądząc po rozmiarach, rósł tam zanim europejczycy przybyli do Ameryki. 60-90 lat to okres po jakim można prowadzić wycinkę w lasach gospodarczych w których masowo sądzi się kilka wybranych gatunków drzew które dostarczają najcenniejszego drewna pod względem użytkowym.
@aptitude: Aby spowolnić odczuwanie upływu czasu należy przyspieszyć pracę mózgu. Jeśli ktoś wynajdzie substancje która przyspiesza pracę mózgu kilkunastokrotnie to podawanie jej więźniom będzie jej ostatnim zastosowaniem. Jest nawet film o podobnej tematyce (troszkę inna zasada działania substancji) "Jestem Bogiem"
@eragonen: czy w takim razie nie byłoby dla ciebie niczym dziwnym gdyby zrobili krasnoludy strzelające z łuków oraz będącymi mistrzami gry na harfie a elfy walczyłyby toporami i żyły pod ziemią ? Następnie ogromne trolle jako najinteligentniejsze istoty w uniwersum a nilfgardczycy nie byliby ludźmi tylko gnomami. "To jest fantastyka i wszystko jest możliwe" - owszem wszystko jest możliwe jeśli wykreujesz swój świat od początku (dobrym przykładem jest archiwum burzowego
@SiemkaKtoPeeL: Jazda na rowerze po pijaku jest jak najbardziej zasadna i polecana. Podczas jazdy staraj się sprawiać wrażenie trzeźwego i gdy zobaczysz policję od razu skrecaj w inną ulice lub do kogoś na podwórko. Co do przepisów to maksymalnie jakiś mandat ale o prawko nie ma się co martwić bo nie zabierają za to. Na izbę raczej nie biorą za takie coś (no chyba że na serio jesteś porobiony mocno).
@WaveCreator: łuk bloczkowy jest bardzo łatwy w obsłudze. Można z niego strzelać celnie po kilku minutach treningu. Jego siła jest wystarczająca żeby zabić człowieka ze znacznej odległości. Praktycznie to od kuszy odróżnia go tylko siła naciągu, która w kuszy jest dużo większa, co nie zmienia faktu że obie bronię są w stanie bezproblemowo zabić człowieka lub upolować zwierzę. Łuk bloczkowy moze oddawać więcej strzałów na minutę niż kusza
@EdekMoczygeba: Pomijając fakt że ten obrazek to pewnie Photoshop, zauważ że szkła w okularach nie są płaską powierzchnią a więc jak najbardziej ma prawo być widać w nich odbicie drogi.
@ak_kubel: Jeśli polowanie służy kontrolowaniu populacji zwierząt to jak najbardziej popieram, natomiast polowanie z bronią palną dla przyjemności jest słabe. Zabić dzika z karabinu jest mało satysfakcjonujące że względu na siłę broni i jej ogromny zasięg. Wydaje mi się że dużo lepszy byłby łuk + aktywne tropienie zwierzyny zamiast siedzenia na drzewie czy innym stanowisku strzeleckim. Ogólnie to nie potępiam twojej formy rozrywki ale sam bym czegoś takiego nie robił.
Wytlumaczy mi ktos co jest tym zlego? Z perspektywy klienta jak mam do wyboru Bernardgna za 2000 a za 200 wybor prosty. Po co mi certyfikaty, rodowody itd :)? Oczwiscie mam na mysli hodowle domowe gdzie po prostu maja pare i co rok/pare lat sprzedaja miot nie popieram chowow klatkowych.
@Niebadzlosiem: Aby legalnie rozmnażać psy trzeba mieć wiele zaświadczeń których wydanie kosztuje kupę kasy. Jeśli jest możliwość to związki ciągną kasę gdzie się da a że do tego argumentują to dobrem zwierząt nikt się za bardzo do tego nie przyczepia. Dziwne że prawo nie daje wolności człowiekowi co moze zrobić ze swoim psem ale podejrzewam że po prostu za granicą są podobne przepisy to my nie chcieliśmy się wyzywać przed
@clorox: O co chodzi z brudzeniem wzorca? Skoro w hodowlach rozmnażane są tylko te z doskonałymi ocenami to rasa zawsze będzie zachowana. Natomiast taki "nie do końca rasowy" mógłby z powodzeniem się rozmnażać dalej i wyszłyby za kilka pokoleń całkowite kundelki. Komu by to przeszkadzało? Argumenty o tym że takie psy trafiają do jeziora są raczej słabe gdyż powodem wyrzucenia psa najczęściej nie jest to że jest on nierasowy albo
@clorox: Taki pies z niepożądanymi cechami mógłby być sprzedawany jako nierasowy. Po prostu opisać w jego papierach że nie zachowuje odpowiednich cech rasy. Mając taki wpis ten konkretny osobnik po prostu nie mógłby służyć do rozmnozenia psów które będą sprzedawane jako rasowe. Rozumiem że te przepisy są po to aby ludzie nie sprzedawali psów podobnych do rasowych jako rasowe ale wydaje mi się że zbyt mocno ingeruje w to co
@clorox: Psy się sprzedaje bo ktoś chce je kupić. Jeśli nie będzie popytu to nikt nie będzie na siłę rozmnażał. Natomiast psy nierasowe lub mieszane są niejednokrotnie ładniejsze i zdrowsze niż rasowe. Nie wspominam już o rasach psów które wyglądają jak karykatury zwierzęcia.
@clorox: Czyli uważasz że mamy na tyle dużo psów nierasowych że nie powinno być możliwości takich "produkować"? Dlaczego odwolujesz się do dobra psa? Czy związek hodowców psów ma jakiś monopol na dobre traktowanie zwierząt? Dlaczego uważasz że jak coś nie jest sztywno uregulowane przepisami to ludzie będą robić to źle?
@clorox: Ja tutaj podwarzam zasadność obecnych przepisów które w mojej opinii zbyt mocno ograniczają człowieka który chce sprzedać psa nierasowego nie mając zarejestrowanej hodowli. Mimo iż sam nie mam zamiaru kupować żadnych psów to wydaje mi się że powinna być taka moiwość. Odpowiedz mi proszę na pytanie, jakie jest uzasadnienie zakazu sprzedaży psa który powstał że skrzyżowania dwóch psów np Golden retriever które mają potwierdzenie że są rasowe ale rozmnożenie
@clorox: Niestety nie dojdziemy do porozumienia. Uważam że dobro zwierząt nie jest tutaj jakimkolwiek kryterium które znacząco wpłynęło na obecne przepisy. Samo hodowane pewnych ras psów powinno być zabronione ponieważ są dużo bardziej narażone na pewne schorzenia oraz występuje bardzo mała różnorodność biologiczna w obrębie rasy. Czy to nie jest hipokryzja? Dbamy o dobro zwierząt ale z pełną świadomością rozmnazamy zwierzęta których 60% populacji cierpi na typowe choroby danej rasy?
Cześć, jestem Sebastian. Od 2016 roku jestem w bazie potencjalnych dawców szpiku, a krótko po 18-stce (czyli krótko po zarejestrowaniu) miałem okazję realnie pomóc mojemu „bliźniakowi genetycznemu”. Mimo, że w 90% przypadków komórki macierzyste pobiera się z krwi obwodowej, a zabieg przypomina pobieranie krwi, u