@Jodlaaaa: Przyszła do pracy, krzywdy nikomu nie robi co najwyżej zamiast kabanosa dostaniesz parówkę do hotdoga a ty problemy komuś robisz bo się wystraszyłeś i śmierdziało alko. Ja p------e
Ostatnio jadłem McDonald's jakieś 20lat temu i był to na bank zestaw "happy meal"! Okulary, dzięki którym mogłem widzieć co się dzieje za mną, były zabawką do zestawu. Jarałem się fhuui (⌐bo ͡■͜ʖ͡■) Przed chwilą, kupiłem sobie kilka cheeseburgerów i aż szkoda strzępić ryja... (╯°□°)╯︵┻━┻ #mcdonalds #jedzenie #cringe
Jak Ty w wolny dzień w czerwcu nie nie masz co robić ,nie masz rodziny,znajomych,pasji ,zainteresowań i jedyny Twój pomysł na niedzielę to praca to żyjesz jak robak bardziej niż zdesperowani robaki jak piszesz ,bo oni przychodzą bo sytuacja tego wymaga ,a tak normalnie mają swoje życie,zainteresowania,rodzinę .
Widziałem wczoraj z Ziomkiem pod garażem Pana Jeża i wydawało się to trochę dziwne, że podszedł do Nas i jakby "specjalnie" zwolnił kroku i się zatrzymał. Ziomek miał w plecaku wodę i nalał Panu Jeżykowi trochę do koreczka, a ja zaś poszedłem do domu po glisty #wedkarstwo, aczkolwiek już nie zdążyłem z jedzeniem, bo ponoć Jeży się napił i uciekł w krzaki. Niby #czujedobrzeczlowiek ale coś mi
@Jodlaaaa: Kiedyś z przyblocznego ogrodu wyszedł mi prosto przed nogi. Mam dosyć zalesione i ciemne osiedle, więc nierzadko wpadają prosto przed ludzi, albo spacerują w poprzek wszystkich możliwych chodników. Wydarłem się wtedy bo po ciemku myślałem że to wielki spasiony szczur. xd
Komentarz usunięty przez autora