Pojechałem do Szczytna, ale nie tego, gdzie Krzyżacy więzili Danusię, a potem oślepili podstępnie zwabionego Juranda ze Spychowa. To nasza mazowiecka wioska leżąca po drodze do Żelazowej Woli.
Wybrałem się na kolejny objazd z solidną dawką podwłocławskich piachów, raz lepszych, raz gorszych, a raz w ogóle ich nie było, chociaż się ich spodziewałem :) Łącznie pewnie z 12-15km poza asfaltami dziś.
Codziennie rano sprawdzam temperaturę za oknem, codziennie jest tak samo zimno, codziennie wieje z północy i codziennie wyjeżdżam późno, czekając na ocieplenie. A kiedy już stracę nadzieję i wychodzę z domu, czasu wystarcza już tylko na te marne kilometry.
Od poniedziałku wieje z północy i nadal chłodno jak na maj. Tym razem wyciągnąłem wnioski i wybrałem kierunek zachód - wschód. Na mojej trasie przez zachodnie wioski Pogroszew - Pilaszków trwa budowa drogi rowerowej.
Dożywam załóżmy tych 70 lat, czy ile tam ma pan Jerzy. Spokojnie sobie żyję, na stare lata podupadam na zdrowiu, więc ląduję w DPS w ciszy spędzić ostatnie lata. Nagle każdy Polak zna moje nazwisko i interesuje się moim (czy też już nie) mieszkaniem. Zna mój adres, opiekunkę i numer buta. Uznalbym, że żyję w jakiejś symulacji. #polityka
@Krachu: Wiecie Państwo, dlaczego ta pani tak zainteresowana mieszkaniem, w którym mieszkał Pan Jerzy? Wiecie kto wnioskował do sądu o umieszczenie Pana Jerzego w Domu Pomocy Społecznej? Wiecie kto był bardzo rozczarowany tym, że mieszkanie nie jest Pana Jerzego?
Ogród Rzeźb Juana Soriano w Owczarni (gmina Brwinów) to wyjątkowe miejsce, gdzie sztuka meksykańska spotyka się z mazowiecką przyrodą. Położony zaledwie 40 minut od Warszawy, ten siedmiohektarowy park pełen jest monumentalnych rzeźb autorstwa Juana Soriano – jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku. Wśród nich znajdziemy postacie ptaków, byków, toreadorów, syren czy żab, harmonijnie wkomponowane w leśny krajobraz . Inicjatorem powstania ogrodu jest Marek Keller – przyjaciel i
Tempertaura wcale nie majowa, więc do letniego zestawu ubrań dołożyłem rękawki i nogawki oraz ubrałem kurtkę - trzepotkę. Było prawie dobrze, w każdym razie nie spociłem się ani nie zmarzłem jakoś nadmiernie. Komfort termiczny w dolnej strefie stanów średnich.
Biłem się z myślami długo, ale dziś wreszcie podjąłem decyzję. Kupiłem #rower szosowy Sensa Romagna na 105 2x12! Wszystkim kolegom, którzy pomagali mi w dokonaniu wyboru, przedstawiali argumenty, namawiali, służyli radą - bardzo serdecznie dziękuję! Nowy rower będzie na ładną pogodę i dobre nawierzchnie, stary na mokre warunki i kwadratowe ujeby. ;) Albo jeden na codzień, a drugi od święta. Zrobiłem sobie prezent na imieniny i na okrągłe urodziny.
od początku roku pracuje w wolnym czasie nad aplikacją webową kierowaną dla rowerowych świrów. W dużym skrócie ten sam pomysł co #zaliczgmine , jedynie w pełni oparte o integrację ze #strava . Usługa automatycznie śledzi nasze aktywności i odhacza na mapie, które gminy w Polsce zostały przez nas odwiedzone.
Pojechałem do Szczytna, ale nie tego, gdzie Krzyżacy więzili Danusię, a potem oślepili podstępnie zwabionego Juranda ze Spychowa. To nasza mazowiecka wioska leżąca po drodze do Żelazowej Woli.
#rowerowyrownik #100km
Skrypt | Statystyki
źródło: YDXJ0186_1
Pobierz