Alternatywnie załóżmy że te wybory niewielką przewagą wygrywa KO w koalicji z PSL i Lewicą. Tworzą rząd, który wkrótce będzie musiał się zmierzyć ze skutkami rozdawnictwa: wzrostem inflacji, cen energii, zapaścią służby zdrowia (to akurat temat stary jak rzeka ale apogeum jest przed nami) itd. Socjalu też nie cofną bo to wiadomo w tym momencie strzał w stopę.
PiS








#alior