Jakiś pies musi zagryźć na śmierć jednego z prominentnych polityków lub kogoś z jego rodziny. Gdyby psy zagryzły na śmierć kogoś z rodziny Donalda Tuska, albo kogoś z rodziny Morawieckiego jak ten był jeszcze premierem, to zaraz do Sejmu wjechałaby ustawa zakazująca posiadania ras niebezpiecznych psów lub drastycznie zwiększająca kary za pogryzienia czy brak kagańców.
Ale dopóki












#elfickidokturnauk
źródło: images (1)
Pobierz