@haaaeee: tymczasem moi starzy naprawdę myślą że jestem nieupośledzona społecznie(xD) i takie występki to dla mnie pewnie normalność zastanawiam się w jakim świecie ci ludzie żyją bo chyba widać że z domu wychodzę tylko żeby śmieci wyrzucić no ale oczywiście relacja oparta na wzajemnym zaufaniu
@moglbym_byc_ale_nigdy_nie_bede: Raczej beka z faktu że nie mógł wytrzymać tylko oglądał sobie ciepłych facetów w autobusie pełnym ludzi. No ale co ja tam wiem. :]
Wszystko zależy od definicji (oświecenia, ego, proroka, a nawet wybitnej jednostki) ;)
Moim zdaniem poza stricte rozrywkowo-artystyczną częścią tripa - czyli różnego rodzaju halucynacjami słuchowymi, wizyjnymi i oddziałującymi na inne zmysły, oraz uczuciu euforii, oraz tuzinowi innych doznań, jest też ten wpływ na umysł i myśli. Psychedelic headspace. Nie wiem jakie macie doświadczenia, ale w
Wrzucisz ma pw o jaka grupę Tobie chodzilo, bo chyba czuje na języku podobny smak.
@technosobliwosc: Przyznam, że nie wiem o co chodzi z grupą :) Może słownik telefonu Ci zmienił coś przy pisaniu? Jakbyś chciał coś doprecyzować, pytaj śmiało na pw.
Mój największy problem dotyczył właśnie na oddzieleniu truizmów wynikających z błędów poznawczych i popadnięciu w błędy wychodzących z braku doświadczeń na dany
@AerandirNarsil: W jednej z poprzednich firm #gamedev w której miałem okazję pracować, był pewien Marcin koncept artysta, który jak się okazało nie potrafił rysować. Jak utrzymywał pracę? Dostawał taska, wchodził na deviantart i szukał obrazka odpowiadającego rysopisowi, reszte czasu sie o--------ł. Na szczęście żaden z "jego" konceptów nie posłużył do promowania gry więc nie było dużych problemów prawnych... Aa.. Pracował rok z pensją ~4k, zanim ktokolwiek się połapał
#nadiafrancecontent
źródło: comment_IdCLaA4HuRxA8JMwbMQoJyFfRk8bhzw4.jpg
Pobierz