Zajmuję się międzynarodowym transportem samochodów osobowych. Czasami takie kwiatki odbieramy, że sie zastanawiam po co to w ogóle sprowadzać. Czy byliby zainteresowani tagiem #wyklepiesie , pod ktorym wrzucałbym aktualne, albo wykonane juz transporty? Moglibysmy podyskutować o zasadności kupowania takich aut w Niemczech, Francji i ich naprawie w Polsce.
@terrarek: Każdy kto popracuje w branży około samochodowej ten wie jakie cyrki się robi. Jak ktoś nie pracuje to zachęcam odwiedzić zagraniczne portale z samochodami i zobaczyć jakim cudem je się sprowadza do polski i sprzedaje taniej niż taki np. Pan Niemiec sprzedaje u siebie w Niemczech. No cuda pany. Rób serie, na pewno ktoś poczyta.
@terrarek Mirek, tu nie ma poteznego dzwonu w żadnym newralgicznym punkcie. I teraz:
na plus - fura jest spokojnie do zrobienia po bardziej wnikliwych badaniach geometrii
na minus - autko tanie klasy miejskiej, więc nie widzę sensu wyciągania na igłę. Żaden rarytas. Na części jak najbardziej, a na tym może się zwrócić x2.
Do póki karoseria tylko odrobinę przypomina pojazd, nie jest żadnym wyzwaniem dla blacharzy na wschód od Odry (
@rachuneksumienia: Bardziej miałem na myśli naszą "wspaniałą" oświatę oraz pruski system edukacji i to, że szkoła w Polsce często zamiast rozwijać to zabija w dzieciach różne wartościowe cechy
Pare dni temu dla beki koledzy wysłali moje stare cv przez olx na jakieś ogłoszenie o prace w tartaku.. Jakiś januszex 2800 brutto w systemie 4brygad i wlasnie dostałem takiego Sms jak na picrel. Stwierdziłem, że pójde dla beki zeby doswiadczyc czy sprawdzają się stereotypy z wykopowych memów o januszexach. Oczywiscie pracy nie szukam bo jestem zatrudniony, planuje podziekowac po ustaleniu zarobków, powiem ze za takie pieniądze to nawet wegetować sie nie
źródło: comment_1619554849are2Lh1jLUYAHDihRmNWVJ.jpg
Pobierz