Wczoraj wrzuciłem pierwszego posta pod tagiem #wyklepiesie. Czytałem wszystkie komentarze po spodem, fajna dyskusja, podzielone zdania. Wielu mireczków odezwało się w wiadomości prywatnej żeby wycenić jakiś transport, więc nawet jakiś niezamierzony element marketingowy - odzywajcie się śmiało jakbyście chcieli o coś dopytać w kwestii sprowadzenia pojazdu od strony transportowej.

Kolejne auto, które trafiło już z Francji do Polski. Według mnie na Polskie drogi już nie wyjedzie, ale na pewno znalazłby
terrarek - Wczoraj wrzuciłem pierwszego posta pod tagiem #wyklepiesie. Czytałem wszys...

źródło: comment_1619260206fEDDUJuc1uhv78eh5JsfV2.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@ignore48 to troche duma, a trochę straszne, że mamy tak zdolnych blacharzy i lakierników:D u nas jednak bardzo się patrzy na jakość wykonanych prac - francuzi i niemcy pod tym względem są dużo bardziej pobłażliwi. Często naprawy są niestaranne, z wieloma uchybieniami. Nie genaralizuję, ale u nas każdy patrzy na najdrobniejszego paproszka i bada auto pod kazdym kątem. Typowa naprawa na zachodzie jest dużo niższej jakości, często bez demontażu, więc kratki
  • Odpowiedz
  • 1190
Zajmuję się międzynarodowym transportem samochodów osobowych. Czasami takie kwiatki odbieramy, że sie zastanawiam po co to w ogóle sprowadzać. Czy byliby zainteresowani tagiem #wyklepiesie , pod ktorym wrzucałbym aktualne, albo wykonane juz transporty? Moglibysmy podyskutować o zasadności kupowania takich aut w Niemczech, Francji i ich naprawie w Polsce.

#samochody
terrarek - Zajmuję się międzynarodowym transportem samochodów osobowych. Czasami taki...

źródło: comment_1619178802eCg1GrTXnzpqttiYtBW6Dp.jpg

Pobierz
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@terrarek: Każdy kto popracuje w branży około samochodowej ten wie jakie cyrki się robi. Jak ktoś nie pracuje to zachęcam odwiedzić zagraniczne portale z samochodami i zobaczyć jakim cudem je się sprowadza do polski i sprzedaje taniej niż taki np. Pan Niemiec sprzedaje u siebie w Niemczech. No cuda pany. Rób serie, na pewno ktoś poczyta.
  • Odpowiedz
@terrarek Mirek, tu nie ma poteznego dzwonu w żadnym newralgicznym punkcie. I teraz:

na plus - fura jest spokojnie do zrobienia po bardziej wnikliwych badaniach geometrii

na minus - autko tanie klasy miejskiej, więc nie widzę sensu wyciągania na igłę. Żaden rarytas. Na części jak najbardziej, a na tym może się zwrócić x2.

Do póki karoseria tylko odrobinę przypomina pojazd, nie jest żadnym wyzwaniem dla blacharzy na wschód od Odry (
  • Odpowiedz
@Masterczulki: Przejezdzalem obok. Dobrze ze denat nikogo przy sobie nie zabrał ... 24 lata, i Honda Szybsza niż wyglada, na łuku, w deszczu - i z predkoscia oscylujaca napewno koło 100 km/h jak nie wiecej. Swietny prezent starym na swieta zgotował.

Rajdowiec jego mac.
  • Odpowiedz
@Masterczulki: imho 120-140 + niewyprofilowany łuk + woda + niska temperatura (było koło 3ch stopni jak pamietam)

@Farrahan: Trudno omijać DTŚ jak wyjazd w strone Gliwic, Zabrza, czy wrocławia z większej częsci katowic oznacza stanie w cholernych korkach (Mikołowska, Bocheńskiego, francuska)
  • Odpowiedz