Przed chwilą miałem spotkanie z #januszeolx po odbiór osobisty, normalnie jeszcze wybucham śmiechem na samą myśl :)
Sprzedawałem wiertarkę, stary klekot, wystawiony za 50zł. Zgłosił się gość, że bierze i jeszcze dziś podjedzie, żadnego targowania, nic. Taki klient to złoto, sprzedaję!
Przed chwilą był. Normalny facet, podjechał samochodem. Elektronarzędzie oglądał długo, baaaardzo uważnie, w końcu westchnął, stwierdził, że nie jest to ideał, ale niech już będzie, żeby nie było, że na
Sprzedawałem wiertarkę, stary klekot, wystawiony za 50zł. Zgłosił się gość, że bierze i jeszcze dziś podjedzie, żadnego targowania, nic. Taki klient to złoto, sprzedaję!
Przed chwilą był. Normalny facet, podjechał samochodem. Elektronarzędzie oglądał długo, baaaardzo uważnie, w końcu westchnął, stwierdził, że nie jest to ideał, ale niech już będzie, żeby nie było, że na






















Dziadek w trakcie #iiwojnaswiatowa jako dziecko byl wywieziony do Niemiec, z tego to m.in powodu naoglądał sie wielu wydarzeń, wkraczania Armii Czerwonej do Rzeszy (co wiąże sie z zabawnymi, ale rowniez przerazajacymi sytuacjami) strącenia alianckiego myśliwca i szukania pomocy przez pilota, "zabawe" sowieckim jeńcem przez niemieckich chlopców, "pomoc" Niemieckiego wartownika/zolnierza ktora de facto uratowała zycie dziadkowi, historie w trakcie powrotu do Polski, gdzie ludzie niedomagali z pragnienia
Komentarz usunięty przez moderatora