Macie jakieś potrawy albo połączenia jedzeniowe, które wydają się nietypowe lub wręcz dziwne albo łamią jakieś zasady danej kuchni ale wam bardzo smakują?
Jem sobie właśnie makaron z sosem z przetartych pomidorów, cebuli i rozgotowanego mięsa z rosołu i tak sobie pomyślałem, że dla kuchni włoskiej to pewnie zbrodnia, ale mnie bardzo smakuje i kojarzy się z domem. Mamełe często w poniedziałki robiła właśnie taki szybki makaron z resztek z niedzielnego obiadu.
42 pasażerów nie poleciało z Katowic do niemieckiego Dortmundu. Wszystko przez to, że samolot nie poczekał na osoby, które utknęły w kolejce do kontroli bezpieczeństwa. Lotnisko przeprasza za zaistniałą sytuację i zapowiada wyciągnięcie "wniosków na przyszłość".
Całe szczęście że nawet na lotnisko nie zdążyłem. Z Opola do Katowic pociag opóźniony 1,5h,wiec wydzwaniam szwagra żeby podwiózł. Więc jedziemy, muzyczka gra tralala. A taki CH. J, jak ostatnie 20 km taki korek że tylko pomachałem dla fioletowego samolociku zanim na teren lotniska dojechaliśmy. Hehehe
#blackpill Ludzie dziś bardzo dbają o zdrowie i często nie chcą mieć dzieci. Na zachete powinno się wprowadzić zasadę że osoby z dziećmi powinny mieć szybszy dostęp w kolejce do specjalistów medycznych podobnie jak zasłużeni krwiodawcy czy kombatanci. Co do kobiet trzeba może ich szukać gdzie indziej. Znajomy np. poznał gruzinkę.
Jak się zachować na pierwszej wizycie u divy? Odzywać się do niej jak do koleżanki czy raczej jak do fryzjerki? Jakiś small talk o pogodzie? Patrzyć jej w oczy raczej unikać kontaktu wzrokowego? Jak nie być creepy? #divyzwykopem #przegrywpo30tce #rozowepaski
Panowie wstyd mi jak cholera ale zarysowałem dzisiaj auto na parkingu. Nie było właściciela więc chwilę czekałem ale nie przychodził. Postanowiłem pójść do sklepu po jakiś długopis i kartkę żeby zostawić swój numer telefonu ale jak wróciłem to auta już nie było. Widziałem tylko jak odjeżdżał. Ze stresu nie zapamiętałem numer rejestracyjnego ani nic. Nie za bardzo wiem co mogę zrobić w takiej sytuacji. Czy była to ucieczka z miejsca zdarzenia?
Jem sobie właśnie makaron z sosem z przetartych pomidorów, cebuli i rozgotowanego mięsa z rosołu i tak sobie pomyślałem, że dla kuchni włoskiej to pewnie zbrodnia, ale mnie bardzo smakuje i kojarzy się z domem. Mamełe często w poniedziałki robiła właśnie taki szybki makaron z resztek z niedzielnego obiadu.