Dzień 2 i 3 minęły jak z bicza strzelił . Co mnie najbardziej zaskoczyło , to różnorodność , jestem na ok 41 mili ( mount laguna) , a krajobraz zmienia się co chwilę . Dziś zaczęły się już pojawiać sosny , a dopiero co była praktycznie pustynia . Największym problemem jest upał który mocno daje się we znaki . Tak od 9 rano na szlaku jest straszny goronc , zresztą większość idzie
Dzień 1 I cyk, tak oto zaczynam swój trekking na #pacificcresttrail w ramach wypraw typu #zlomkiemprzezswiat tyle że bez złomka tym razem. Obecnie jestem w Campo na granicy meksykańsko - amerykańskiej . Mój cel to granica USA z Kanadą . Czeka mnie kilka miesięcy marszu ,przez pustynie, lasy i ośnieżone góry gdzie wejdę na wysokości ok 4009-4023 metrów ( forester pass). Przede mną ok 4300 km marszu .
@ChlopoRobotnik2137: Powodzenia, uwazaj, zeby sobie pachwin nie przetrzec przy takiej wadze. Jak tyle wazylem i duzo chodziłem to bardzo latwo bylo takie pachwiny przetrzec i drugiego dnia nie szlo chodzic.
Pytanie do bardziej doświadczonych Mirkow: co się z taką robi? Jakbym chciał skorzystać z usług to zatrzymuje sie i wsiada do mnie? Czy mam z nią gdzies jechać?
minął miesiąc od ostatnich wakacji i huop znowu by poleciał gdzieś eh. Fajna była ta praca na międzynarodówce bo huop spal (prawie) codziennie w innym miejscu i zwiedzał se okolice, oczywiście przez dużą zmienność zdążały się niefajne sytuacje jak to ze huop się nie mógł dogadać ale widoczki rekompensowały.. Tęsknię strasznie teraz na stalej linii to nic nowego nie widzę i tylko ta p0lska, tylko wakacje ratują.
@Mr_3nKi_: ja bym poszedł gdzieś na jakiś spierdotrip daleko od miasta, ale prawdopodobieństwo że trafię na niedźwiedzia bądź watahę wilków jest całkiem prawdopodobna.
możliwe jednak też jest źle jak przez pomyłkę wejdę na czyjąć posesję, może się to źle skończyć. Już słyszałem o takich przypadkach.
@Runaway28: Tak bez ostrzeżenia?! To ma sens... Wkraczasz na czyjąś posiadłość, właściciel zaniepokojony / zaspany (myśli przeróżne) i pada strzał.
Wole jednak ten swojski spokój... Ewentualnie ktoś nakrzyczy, żeby Huop pakował swoje cztery litery w inne miejsce niż być pożarty przez #smiesznypiesek albo zostać postrzelony przez
Jeszcze w zimę byłem w stanie nie pić dwa tygodnie, bądź wypić tylko z 4 piwa w sobotę, a w tygodniu nic. Kiedy przychodzą ciepłe dni to wydaje mi się to nie do pomyślenia.
Czasem zastanawiam się czy musiałem przegrać. Ale jak była jakaś szansa to starałem się ja wykorzystać ale nigdy nie wyszło, więc chyba nie ma przypadku i to nie moja wina. 32 lata także już po ptakach. #przegryw
źródło: image_picker_419FADA9-60CE-49C9-BD3E-4BBE1A5384AB-42943-00000501F0FBE896
Pobierzźródło: image_picker_58D4DC7D-DE9F-4A7D-9798-9494F0195CB4-42943-0000050259DF1D3B
Pobierzźródło: image_picker_44BFD47B-6C08-42DC-8655-D6E48168E6E1-42943-00000504E7016B49
Pobierz