O fuck chyba właśnie spotkałem kolesia, który umie czytać w myślach
Mieszkam za granicą i była powódź u mnie w mieście. Zobaczyłem gdzieś informacje, że organizują zbiórkę różnych rzeczy jako pomoc dla powodzian w okolicznej świątyni buddyjskiej.
Przejrzałem całe mieszkanie i jedyne co miałem to jebitną paczkę żarcia dla kotów. Stwierdziłem, a niech będzie, może komuś się przyda - spakowałem do kartonu, bo trochę mi było wstyd, że tylko tyle i nie
Mieszkam za granicą i była powódź u mnie w mieście. Zobaczyłem gdzieś informacje, że organizują zbiórkę różnych rzeczy jako pomoc dla powodzian w okolicznej świątyni buddyjskiej.
Przejrzałem całe mieszkanie i jedyne co miałem to jebitną paczkę żarcia dla kotów. Stwierdziłem, a niech będzie, może komuś się przyda - spakowałem do kartonu, bo trochę mi było wstyd, że tylko tyle i nie


































źródło: comment_ueNf2sAULZCK0jTboi6j4nGqwxfuj4Q3.jpg
Pobierzźródło: comment_rBSw3Ldde7fjOAdfc0tS6b3cd7BjzjG2.jpg
Pobierz