@Bipolar-: samą maturę z chemii napisałem na 88 procent w 2019 roku, z biolki nie pisałem, ale tam ponoć nie trzeba myśleć tylko trzaskać po wiele arkuszy maturalnych i zapamiętywać.
Ale ogólnie uważam, że dermatologiem czy endokrynologiem nie zostałbym ze względu na wysokie progi. Ogólnie już na samych studiach miałbym problemy, bo moja pamięć nie jest najlepsza. Jest szczerze mówiąc słaba.
@Bipolar-: Studiowałem chemię na politechnice, bo w liceum kochałem ten przedmiot, ale w trakcie studiów zrezygnowałem, bo widziałem słabe perspektywy po tym kierunku i poszedłem na Finanse. A potem dostałem pracę w księgowości w korpo.
@Bipolar-: z rozszerzeń tylko chemię i angielski pisałem, bo wiedziałem, że to wystarczy by dostać się na PG na chemię.
Byłem zwyczajnie naiwny. Perspektywy po trudnym kierunku jakim jest chemia są gorsze niż po łatwiejszym firze w Polsce.
Ale spokojnie, osobiście sam wątpię bym medycynę był w stanie ukończyć. To bardzo trudne i męczące studia. Jestem na nie za miękki, za głupi i za kruchy psychicznie. Nie mam nic do
@Bipolar-: Nie przepraszaj, lubię dyskutować ( ͡°͜ʖ͡°)
A post napisałem, bo właśnie wróciłem od dermatologa i tak jakoś pomyślałem o tym. Jeżeli komuś już udało się wywalczyć to by móc być dermatologiem czy endokrynologiem to zazdroszczę- taka osoba ma cudowne perspektywy. Ale też włożyła w to mnóstwo wysiłku!
W Polsce niestety mamy mało ośrodków badawczych i ludzie po matematyce, fizyce pracują właśnie w bankach,
To prawdopodobnie moje ostatnie lata gdy kwalifikuje się jako femboy o młodzieńczej, delikatnej urodzie i powoli zaczynam żałować, że nie nosiłem takich bardziej ,,dziewczęcych ubrań" publicznie ze względu na odczuwalny wstyd.
Nosiłem wąskie rurki, delikatne płaszcze, opaskę na moje dłuższe włosy, koszulki z dekoltem, przylegające golfiki, ale wstydziłem się nosić jakieś spódniczki, ogrodniczki, makijaż itd. ( ͡°ʖ̯͡°)
@Glimpse0fTheFuture: Jak nie jesteś czeladnikiem u Hershlika na początku to on nie uczy mistrza alchemii, więc masz do wyboru Bodowina lub ewentualnie później alchemika z Wilczego Leża, ale nie opłaca się tak długo czekać z robieniem mikstur stałych. Ja zawsze w okolicach przejścia między 2 a 3 rozdziałem idę do niego po tego mistrza. Jeszcze jest chyba opcja nauczyć się mistrza alchemii u wariata w kanałach, ale to chyba trzeba
https://youtu.be/PsQB8j0wsTg?t=112
#niebieskiepaski