Mirki, to co się dzieje w służbie zdrowia to tragedia. To jest totalna klęska medycyny. Wszystkie szpitale wyzamykane bo korona. Mój dziadek z niewydolnością serca i tragicznymi wynikami badań tomografii (guz 10 cm w brzuchu) został skierowany na pilnie do szpitala w Rzeszowie. Zgłosił się z mamą na izbę przyjęć w szpitalu miejskim a tam nie przyjmą bo korona, mówią żeby jechać własnym transportem do Wojewódzkiego nr 2. Jeszcze przed wyjazdem zemdlał
@Czubata: podziękujmy koronapanikarzom. Zawołałbym kilku, a nawet kilkunastu, ale nie wiem czy to ma sens. I tak zaczną robić fikołki, że "no przykra sprawa, ale pandemia jest wiesz".
Nazywam się Wojciech Jakóbik, jestem ekspertem ds. energetyki i infrastruktury, a także redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert.pl. Jeśli chcecie porozmawiać ze mną o planach Rosji wobec Europy, znaczeniu Nord Stream 2 i geopolityce - zapraszam do mojego AMA!
@wjakobik: nie, nie chcemy. Za to bardzo chcemy abyście Wy jako @Biznesalert przestali spamować tag #energetyka. Jeszcze gdyby to był quality content, ale nie! To jest zwykły spam.
A jeśli już ma być #ama to zapytam: jak to jest produkować artykuły, które są słabe i spamować tym wykop?
@wjakobik: w moim odczuciu te artykuły są słabe, jeszcze słabsze jest spamowanie tagu. Jak widać taka nachalna "produkcja" nie jest wykopywana. Dodatkowo boldowanie swojego opisu świadczy o narcyzmie i zbyt wysokim ego.
Przedstawia dwa obszary mgławicowe położone w gwiazdozbiorze Łabędzia - mgławicę Amerykę Północną (NGC 7000) oraz mgławicę Pelikan (IC 5070, IC 5067). Rozdziela je obszar ciemnego pyłu, który mi od zawsze kształtem przypomina miecz.
Zdjęcie dość ważne z kilku powodów. Dzięki niemu na własne oczy zobaczyłem jak wiele w tym hobby zależy od dobrego detektora. Pod kątem astrofotografii Nikon D610 bije Canona
Prowadzący w tym wyścigu (2013 r) Abel Mutai z Kenii, zatrzymał się kilka metrów przed metą błędnie odczytując oznaczenia końca trasy. Hiszpan Ivan Fernandez, który biegł tuż za nim, orientując się co się dzieje, zaczął krzyczeć do zdezorientowanego Kenijczyka, aby ten biegł dalej! Niestety Kenijczyk nie rozumiał hiszpańskiego, więc Hiszpan dosłownie przepchnął go przez linię mety, zapewniając mu tym samym zwycięstwo w całym
@angela09: Ciekawe co matka Jacka Sasina sadzi o tym ze jej rodzony syn sprzeniewierzyl 70mln zlotych na karty wyborcze do wyborow ktore sie nie odbyly...
1. Ugotuj podroby i zjedz (wątróbka, nerki, serca itp.) 2. Napisz wiersz na temat lata min. 50 słów. 3. Wybierz się na spływ kajakowy. Udokumentuj wyprawę. 4. Zbuduj radioodbiornik.
Z racji tego, że podrobów unikam jak ognia, a na spływ kajakowy nie znalazłbym teraz czasu, na starcie odpadły już dwa zadania. Za to po dłuższym namyśle między wierszem, a radioodbiornikiem zdecydowałem się na drugą, a w zasadzie czwartą, opcję.
Zdjęcie Saturna zrobione przeze mnie w zeszłą sobotę na ogniskowej 1800mm. W końcu trafił mi się dobry seeing, ale planeta znajdowała się nisko nad horyzontem więc nie dało się bardziej zaszaleć ze skalą. Sprzęt: Synta 16 + ASI290MC #kosmos #astrofoto #astronomia #mactrixpoleca
@mactrix Niesamowite, że planeta jest oddalona o ponad miliard kilometrów, a mamy takie czasy, że każdy Miras może sobie luknąć i zobaczyć ją jak na talerzu (。◕‿‿◕。)
Ostatnia urlopowa fotka - robiona troszkę z doskoku. Droga Mleczna w naturalnych barwach - bez popularnych niebiesko-fioletowych zafarbów. Materiał zebrany w noc przypadającą na maximum aktywności roju Perseidów. Rozmazane ciemne kształty na dole zdjęcia to pobliskie drzewa. Jest to efekt zbierania materiału przy użyciu montażu paralaktycznego. Głowica z obiektywem śledzi ruch nieba więc na długo naświetlanych klatkach pierwszy plan ulega rozmyciu. Miałem miejsce na lepszy kadr gdzie nie było drzew,
@GitheManitou: Kurczę :D super sprawa, że moja fotka może "odkurzyć" czyjąś zajawkę. Powodzenia! (Może żone zainteresuj?) @maminfoodboga: Dzięki wielkie - staram się jak mogę :)
#chwalesie bo skończyłem maszynę nad którą spędziłam ostatnie 2 lata - projekt #kcrmonsterbike jest na finiszu (⌐͡■͜ʖ͡■)
2 lata temu nie wiedziałem nic o pojazdach elektrycznych i #ebike ani o #projektowanie w #inventor Przez ten czas przyswoiłem tony wiedzy i zaprojektowałem w pełni maszyne na której dzisiaj miałem
Witajcie! Dzień 14. Czesław w formie. Coraz silniejszy, coraz bardziej sprytny, coraz dłużej potrafi utrzymać się w powietrzu. Tak. Umiemy już trochę latać. :) Wczoraj była wizyta u ptasiego specjalisty. Czesiek (zakładam, że to jednak facet, bo tego nie da się jeszcze określić) został zważony, sprawdzono jego otłuszczenie, został również zmierzony (długość ogona oraz skrzydełek), zaobraczkowany i zarejestrowany. ( ͡°͜ʖ͡°) Pan ornitolog pogratulował odchowania ptaszka. Przekazał
@myrmekochoria: Do takiej się dobrać jak do tradycyjnie ubranej góralki 4 halki, gorset, podpinka, zapinka, guziczki, haftki, wstązeczki, z tym ze do góralki gorzej, ba ta przewaznie ma jeszcze 8 rosłych braci
Dzień dobry! Dzień 10. Czesiek to zupełnie inny ptaszek niż jeszcze 3-4 dni temu. Nie drze się co chwila, jest dużo, dużo szybszy i silniejszy. Patyczek, którym podaję mu jedzenie do klatki wciąga do środka trzymając go dziobem, aż traci przyczepność pod łapkami. Dzik. :) Nie widać już tak bardzo jak przybiera na sobie ani w masie ani w upierzeniu. Powoli zmieniamy nawyki żywieniowe. Musi się przyzwyczaić. :) Od dziś zmniejszam nieco
@Krzewka: tez kiedyś wychowywałem wróbla, trwało to kilkanaście dni. Przyszła lekcja latania. Poleciał do sąsiada za płot i zanim dobiegłem to zeżarł go kot... Także uważaj.
Cześć! To jest Czesiek. Młody kos, którego znalazłem wczoraj po południu. Czesio został sam, musiał wypaść z gniazda, którego nie udało mi się niestety odnaleźć. Przygarnąłem go zatem do siebie. Dajcie plusa za każdego kciuka, którego trzymacie za Cześka. Mam wielką nadzieję, że uda mi się wykarmić tego ptaszka, a tym samym utrzymać go przy życiu i się nim zaopiekować. :) Co dzień pod tagiem #czesiekthekos będę dodawał zdjęcia malucha
@Wrytra Taki mam zamiar. Już do nich pisałem. Czekam na odpowiedź. Ptaszek narazie ma się dobrze. Siedzi pod lampą i zajada się białym serem z jajkiem (zajada naprawdę sporo...). Coś słabo dzisiaj kupi... Wczoraj po samym białku z jajka było lepiej. Zobaczymy co dalej. Piórek brak, więc siedzi pod lampą. Do Warszawy 150 km, ale zawioze jak tylko ktoś się odezwie. (。◕‿‿◕。)