#perfumy #frufrecki
Nieco mniej popularna pozycja od Memo, Inverness. Zapach od początku wybrzmiewa przede wszystkim drzewnie. Na pierwszym planie jest drzewo sandałowe, nadające kremowej konsystencji, uzupełniane przez cedr. Jest też drzewo gwajakowe, subtelna słodycz i lekka pudrowość. Irys nie wybrzmiewa moim zdaniem zbyt mocno, ale nadaje trochę ziemistości. Wyraźniej odbieram za to nutę mate, dodającej kompozycji lekkiego, aromatycznego akcentu.
Zapach od początku utrzymuje na mojej skórze liniowy profil. Drzewny
Nieco mniej popularna pozycja od Memo, Inverness. Zapach od początku wybrzmiewa przede wszystkim drzewnie. Na pierwszym planie jest drzewo sandałowe, nadające kremowej konsystencji, uzupełniane przez cedr. Jest też drzewo gwajakowe, subtelna słodycz i lekka pudrowość. Irys nie wybrzmiewa moim zdaniem zbyt mocno, ale nadaje trochę ziemistości. Wyraźniej odbieram za to nutę mate, dodającej kompozycji lekkiego, aromatycznego akcentu.
Zapach od początku utrzymuje na mojej skórze liniowy profil. Drzewny















#wiara #rozaniec
źródło: perfuma
Pobierz