#perfumy #frufrecki
YSL L’Homme Le Parfum. W otwarciu przez moment odbieram lekką cytrynę. Szybko przykrywa ją jednak ozonowy i aromatyczny akord, w postaci delikatnych liści fiołka, geranium oraz subtelnej bazylii. Czuć też trochę kardamonu, wysładzającego lekko zapach w pierwszych minutach. Całość posiada dość typowy, niebiesko designerski profil, który można spotkać pod szyldami wielu innych marek. Jest tutaj może trochę większy nacisk na ozonowy akord, ale to by było
YSL L’Homme Le Parfum. W otwarciu przez moment odbieram lekką cytrynę. Szybko przykrywa ją jednak ozonowy i aromatyczny akord, w postaci delikatnych liści fiołka, geranium oraz subtelnej bazylii. Czuć też trochę kardamonu, wysładzającego lekko zapach w pierwszych minutach. Całość posiada dość typowy, niebiesko designerski profil, który można spotkać pod szyldami wielu innych marek. Jest tutaj może trochę większy nacisk na ozonowy akord, ale to by było













ino raz pokazywać co na skórce dziś
ja dziś wjeżdżam oskarkowo w towarzystwie azzaro the most wanted edp intense
źródło: 20260214_154957
Pobierz