- bądz babcią Kaitlyn, lat 74, z amerykańskiej klasy średniej - pojedź na trekking do parku Phoenix Mountains Preserve - poślizgnij się na kamieniach co skończyło się złamanym nosem i zwichniętym nadgarstkiem - wezwij na pomoc rangerów z parku - rangerzy: mamy nowy super-duper helikopter, pani ubezpieczenie obejmuje ewakuacje w wypadku kontuzji - babcia Kaitlyn nie chce lecieć, mówi że może chodzić
Wybrali go ponownie wiedząc jak się wypowiada, jakie ma myślenie i poziom rozwoju co można wywnioskować po 10 minut słuchania jego bełkotu, to świadczy o nich że są po prostu głupi i prości.
@Dentoray: Z takimi elitami, jakie wybiera nasz naród, ostrożniej bym krytykował intelekt innych xD
Gram sobie ostatnio w wiedźmina pierwszego i mam w planach przejść sobie powoli całą trylogię. Gra mi się dobrze, mimo że pierwsza część zestarzała się trochę to jednak ma swój klimat. I teraz mam pytanie, bo bardzo nie lubię gdy coś mnie wybija z immersji, a wiem że są wybory kanoniczne które niezależnie od tego co zrobimy w jedynce to i tak nie mają znaczenia w trójce. Na przykład śmierć Talara,
Cześć. W związku z tym, że moja głowa już świeci jak księżyc (zakola z przodu, przerzedzony środek, co powoduje że zaczyna się tworzyć samotna wysepka na czubku głowy, do tego na koronie też już spore przerzedzenie), zdecydowałem się na przeszczep. Przez wiele lat używam Minoxidil, ale mam wrażenie że albo nie działa, albo zrobił co mógł i lepiej nie będzie. Nie mam ochoty brać finasterydu, ze względu
Nie zatrzyma. Zresztą, nikt normalny będąc kulturystą nie będzie rezygnować DHT który jest pożądany w kulturystyce.
@Estetykatopodstawa: Sorki, że odgrzewam stary kotlet, ale możesz rozwinąć temat? Myślałem, że DHT w najgorszym wypadki nie ma wpływu na kulturystykę, a branie blokerów a5r wręcz może nieznacznie przyczynić się do wzrostu testosteronu, ergo lepszych efektów na siłowni. Przecież DHT, w przeciwieństwie do teścia, nie pełni żadnej funkcji dla mięśni szkieletowych (?), tylko na
@Estetykatopodstawa: Dzięki, ale ten artykuł zdaje się nie potwierdzać w 100% tej tezy - nawet podkreśla, że wyniki badań były bardzo niejednoznaczne. Nadal będę to traktował jak hipotezę. Ty zauważyłeś, żeby fin miał wpływ na wyniki w treningu oporowym?
@nieznamniepamietam: Alcoutan ma krótki okres przydatności - 6 tygodni od pierwszego użycia, a że ja stosuję mało, to dla mnie odpada, bo 3/4 musiałbym wylewać do kibla. Ponadto strasznie przetłuszczał włosy od razu po użyciu. Loxon nie ma daty ważności od pierwszego użycia (tylko ogólną) i nie przetłuszcza włosów, ale robi je takie bardziej 'sianowate', co mnie akurat odpowiada przy mojej długości. Natomiast jest jedna zaleta Alocutanu nad Loxonem -
Yo, po 17-letniej przerwie wracam do gry na gitarze i z kumplami reaktywujemy kapelę. Do techniki i formy udało się w miarę szybko wrócić, ale sprzęt i rynek to zupełnie inna bajka - totalnie się w nim nie odnajduję. Produkty, a nawet całe firmy, które były popularne 17 lat temu, dzisiaj praktycznie zniknęły z rynku, natomiast aktualnie półki sklepowe uginają się od produktów, o których te 15-20 lat temu można było pomarzyć.
@Najwiekszy_Paljak: Tak, zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. Rozważałem opcję upgrade'u mojej gitary, ale to biedna Vendetta 1.0 z 2006 roku - brzęczy, gra nieczysto, klucze nie trzymają. Wymagałaby faktycznie wymiany przetworników (jeden to koszt +/- 600zł), regulacji - włącznie z gryfem, szlifem progów, akcją, menzurą itp. itd. Z niektórymi rzeczami mógłbym sobie dać radę sam, ale raczej bez wizyty u lutnika ostatecznie by się nie obeszło. Dodatkowo przychodzą mi
- pojedź na trekking do parku Phoenix Mountains Preserve
- poślizgnij się na kamieniach co skończyło się złamanym nosem i zwichniętym nadgarstkiem
- wezwij na pomoc rangerów z parku
- rangerzy: mamy nowy super-duper helikopter, pani ubezpieczenie obejmuje ewakuacje w wypadku kontuzji
- babcia Kaitlyn nie chce lecieć, mówi że może chodzić